Koncentracja na platformach elektronicznej dystrybucji pokroju Steam ma swoje zalety, ale też i spore wady, co można łatwo zauważyć na podstawie przykładu gry Alan Wake. Z dniem 15 maja jej nabycie w serwisie Valve nie będzie już możliwe, zatem radzimy zaopatrzyć się w ten psychologiczny horror jak najszybciej.

Nie, Gabe Newell nie obraził się na twórców gry – Remedy Entertainment. Chodzi o to, że Alan Wake z dniem 15 maja 2017 roku traci swoją licencję na zawartą w niej muzykę. W soundtracku znajdują się utwory takich artystów jak David Bowie czy Depeche Mode, ale twórcy nie określili jakie konkretnie piosenki spisały ich dzieło na „elektroniczną śmierć”… choć nie do końca. Produkcja zniknie bowiem z półek Steam, a przynajmniej z tamtejszego sklepu. Także jeśli uda Wam się nabyć ten tytuł, jeszcze przed upływem 15 maja, to będziecie mogli dalej spokojnie przechodzić na okrągło przygody pisarza Alana Wake’a. Gry będzie też można nabyć za pomocą innych platform, a przynajmniej mowa tu jak na razie o GOG. Dla ścisłości dodam też, że sprawa dotyczy zarówno podstawki, jak i dodatków do niej wydanych.

Remedy postanowiło przygotować swojemu Alanowi odpowiedni pogrzeb w postaci sporej promocji. Dlatego też dzisiaj, od godziny 19 do 15 maja, będziecie mogli nabyć gry w promocji aż -90%! Jeśli macie zbędne pieniążki i nie szkoda Wam odmówić sobie czteropaku lub paczki papierosów, to jest to świetna okazja na spędzenie pozostałości weekendu przy naprawdę świetnej produkcji.

źródło: digitaltrends.com | zdjęcie: remedygames.com 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej