Przez ostatnie lata rynek laptopów dla graczy był dla producentów komputerów jak zielone pastwiska. Nie dlatego, że mogli najeść się do syta, ale dlatego, że mogli wydoić żerujących rogaczy. Jednak jak donoszą tajwańskie źródła, ta sielanka chyli się ku końcowi. Zwiększona konkurencja na rynku laptopów dla graczy prowadzić zaczyna powoli, aczkolwiek nieuchronnie, do – o, zgrozo! – spadku cen.

laptopy1

Jak donosi serwis DigiTimes, firma MSI przewiduje, że jej przychody z segmentu laptopów dla graczy ulegną zmniejszeniu. Firma planuje temu zaradzić poprzez zwiększenie wydatków na marketing oraz… obniżki cen. Dotychczas, na swojej ojczystej, tajwańskiej ziemi, MSI oferowała laptopy dla graczy w cenach od około 640 do około 1000 funtów. Jednak zdominowany przez nią rynek zaczął być podgryzany przez ASUSa, który zaczynając od produktów za około 600 funtów, dziś konkuruje z MSI w całym spektrum cenowym.

laptopy2

Także ACER nie zasypia gruszek w popiele i na ostatnich targach IFA zaprezentował wiele produktów z topowej linii Predator. Serwisy internetowe przetestowały już monitory i tablet należące do tej linii, jednak wciąż musimy czekać na testy topowych laptopów od ACERa. Znawcy tematu sugerują, że to właśnie ACER może przyspieszyć spadek cen gamingowych laptopów. Wraz z większą dostępnością procesorów z serii Skylake należy spodziewać się także nowości od Della, Gigabyte czy Lenovo.

Dla producentów nie są to zbyt optymistyczne wiadomości, dla nas, użytkowników – nadzieja na to, że przestaniemy przepłacać.

laptopy3

[źródło i grafika: hexus.net]

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!