SAM to zestaw elektronicznych narzędzi, które pozwolą na podłączenie urządzenia do sieci. Jest on na tyle łatwy w użyciu, że nawet dzieci powinny umieć go używać oraz uczyć się na nim kodowania.

SAM pozwala także na łatwą integrację z sieciami społecznościowymi. Na przykład można zaprojektować diodę LED żeby pulsowała w momencie otrzymania powiadomienia na Facebooku. Już w ten weekend firma Kano wysyła pierwszą dostawę sprzętu, który jest kombinacją Rasberyy Pi z odpowiednim oprogramowaniem.

Dzieciaki mają coraz mniej szans na naukę programowania. Zabawki, gry komputerowe zabierają im większość czasu a zwykłe kodowanie nie dorównuje im w przyjemności. Obsługa SAMa jest na tyle łatwa, że każdy nie-inżynier powinien sobie z nią poradzić. Główny nacisk kładzie on na programowanie, ale dzięki łatwej integracji z sieciami umożliwia dobrą zabawę. Joachim Horn, współzałożyciel firmy, mówi:

Możesz mieć znakomity wpływ na sprzęt, jeśli tylko masz łatwe oprogramowanie. Nasz system jest wspaniały.

Użytkownik może w łatwy sposób zwiększyć poziom złożoności projektów w czasie. Oprogramowanie SAMa jest bezpłatne, koszty polegają tylko na zakupie odpowiedniej elektroniki. W większości projekt jest tylko pomysłem, ale rozpoczęła się kampania na Kickstarterze mająca na celu wprowadzenie idei w życie. Firma chce zebrać 50 tysięcy funtów, już teraz mają ponad 31 tysięcy funtów. Cena zestawu zaczyna się od 45 funtów, za trzy moduły bezprzewodowe i odpowiednią aplikację trzeba zapłacić 400 funtów. Zestaw może też zawierać bardziej skomplikowane rzeczy, takie jak czujniki temperatury i światła. Same wzory budowy sprzętu mają być open-source. Czy dzieciakom się to spodoba? Tego nie wiem, ale z pewnością sam bym się czymś takim pobawił.

Źródło, zdjęcia: http://techcrunch.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!