Chociaż WiFi w standardzie 802.11ac teoretycznie pozwala na osiąganie prędkości transmisji nawet powyżej 1Gb/s. to w praktyce osiągane prędkości często nieznacznie tylko przekraczają te osiągane w starszej technologii 802.11n. Nawet jednakże w tych najbardziej optymalnych warunkach transfer oferowany przez WiFi może niedługo przestać nam wystarczać.

Coraz powszechniej zaczynamy bowiem używać dysków SSD z łatwością wykorzystujących transfery rzędu 6Gb/s oferowane przez łącza SATAIII a na rynek wchodzą już rozwiązania na szybszych łączach M.2. Dodatkowo tuż za rogiem czeka na nas internet w standardzie EuroDOCSIS3.1, który zaoferuje transfery rzędu nawet 10Gb/s.

W tej sytuacji pole do popisu może mieć technologia LiFi, która ma zastąpić WiFi w komunikacji bezprzewodowej w pomieszczeniach. Chociaż LiFi zostało zaprezentowane już w 2011 roku przez Haralda Haasa z University of Edinburgh, to dotąd wciąż pozostawało w sferze badań laboratoryjnych. Dopiero teraz Estońskiej firmie Velmenni udało się wdrożyć testowo system LiFi w wersji komercyjnej.

LiFi różni się od WiFi częstotliwością stosowanej fali elektromagnetycznej. O ile w WiFi stosuje się fale o częstotliwości 2,4 lub 5GHz, to LiFi używa częstotliwości od 400 do 800THz, czyli… światła widzialnego. Urządzenia komunikują się ze sobą za pomocą diod LED migających z szybkością niezauważalną dla ludzkiego oka (w tym oka epileptyka – technologia jest całkowicie bezpieczna dla chorych). Diody mogą migać na tyle szybko, że umożliwiają osiągnięcie transferu danych rzędu 8Gb, czyli 1GB na sekundę. Oznacza to przesłanie zawartości płyty Blu-Ray w mniej niż pół minuty.

Największą wadą, ale jednocześnie i zaletą technologii LiFi jest niemożność przenikania używanego spektrum fal elektromagnetycznych przez ściany. Oznacza to z jednej strony, że w każdym pomieszczeniu musiałby znajdować się router, z drugiej zaś, że ani sąsiedzi z mieszkania obok ani szpieg konkurencyjnej firmy nie będą mieli dostępu do naszej sieci z za ściany. Nieprzenikalność przez ściany może być traktowana jako problem, jednak patrząc na rozwój tradycyjnego WiFi wyraźnie widać, że z każdym wzrostem transferu również i w tej technologii jest coraz gorzej z zasięgiem.

Poniżej zobaczyć można oryginalną prezentację technologii LiFi na konferencji TEDGlobal w 2011 roku. Film dostępny jest z polskimi napisami.

[źródło i grafika: mashable.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej