WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Bez kategorii

List otwarty w obronie prywatności w internecie

Organizacja Access Now, zajmująca się ochroną praw człowieka, zwłaszcza zaś praw związanych z użytkowaniem internetu, wystosowała list otwarty do światowych władz. W liście aktywiści żądają od władz państwowych, żeby przestały naruszać prywatność użytkowników sieci.

Obecnie coraz częściej rządy pracują nad ustawami mającymi ograniczyć internautom prawo do anonimowej komunikacji. W tej niechlubnej konkurencji prym wiedzie rząd Davida Camerona. Brytyjczycy od ubiegłego roku pracują nad przepisami mającymi obywatelom całkowicie zakazać szyfrowania swojej korespondencji.

Inne rządy wcale nie pozostają za nimi daleko w tyle. Administracja Obamy ma już chrapkę na zmuszenie amerykańskich firm do umieszczania w tworzonych przez nie aplikacjach i usługach luk bezpieczeństwa, które mogłyby zostać następnie wykorzystane przez agencje rządowe do szpiegowania swoich obywateli. W tym przypadku istnieje oczywiście niebezpieczeństwo, że takie dziury w zabezpieczeniach zostałyby odkryte i wykorzystane przez hakerów. Dotychczas służby wykorzystywały luki w zabezpieczeniach samodzielnie przez siebie odnalezione albo używały do szpiegowania obywateli stron-pułapek.

List otwarty, dostępny także w wersji polskiej, podpisać może każdy. Już to zrobiło 195 organizacji pozarządowych, firm i ekspertów od cyberbezpieczeństwa, pochodzących z przeszło 40 krajów. W liście autorzy zwracają uwagę między innymi na kluczową rolę jaką bezpieczeństwo danych odgrywa we współczesnej gospodarce opartej na wiedzy czy na nieodzowność bezpieczeństwa komunikacji w pracy dziennikarzy i demokratycznej kontroli nad rządami.

[źródło i grafika: digitaltrends.com]