Kurz po konferencji Microsoftu jeszcze nie opadł, a cała sieć huczy już od nowego zwiastunu Cyberpunka 2077. Co jednak powiecie na powstrzymanie emocji i rzucenie chłodnym okiem na trwający niespełna 2 minuty materiał? Informacji w nim jest znacznie więcej, niż możecie przypuszczać.

Cyberpunk 2077… gra tak „przehajpowana„, że jakiekolwiek informacje na jej temat wzbudzają niemałe zainteresowanie. Z pewnością nie musicie nawet wyobrażać sobie momentu, kiedy na konferencji Microsoftu, tuż przed samym jej końcu, gdy wszystkie światła zgasły, wielkie ekrany rozpoczęły grę świateł wskazującą na nic innego, jak bieżący największy projekt rodzimego studia. W opublikowanym zwiastunie stworzonym na silniku gry widać głównie jej świat, który opisuje narrator pojawiający się na wielu kadrach. Czy to główny bohater? A może jego przykład, bo jak dowiedzieliśmy się z licznych przecieków, Cyberpunk 2077 ma zaoferować kreator postaci. Tego niestety nie wiadomo.

W zwiastunie ukryto jednak kilka smaczków, a nawet informacji na temat samej produkcji. CD Projekt Red przeprasza w trwającym chwile kadrze za tak długi czas tworzenia, informują o braku przybliżonej daty premiery, ogromnych rozmiarach świata, dodatkach i braku mikropłatności. Ponadto fani odnaleźli hasło do konta na stronie Cyberpunk, którym jest napis NC20 CP77 z tablicy rejestracyjnej samochodu z materiału. Po jego wpisaniu jesteśmy informowani, że to niestety wygasło. Zupełnie jak ujawnione w międzyczasie kody do sklepu Xbox z Wiedźminem 3.

A sam świat? No cóż, podczas seansu nie mogłem pozbyć się wrażenia, że oglądam nowy, futurystyczny dodatek do GTA V. Narrator opowiada o swoim, najgorszym w Ameryce według opinii publicznej, mieście, którym panuje wszechobecna przemoc. Miasto jednak cieszy się sporą popularnością, bo ma oferować mieszańcom możliwość spełnienia marzeń, co tylko napędza ich do działania. Sceneria jest oczywiście przepełniona nowinkami technologicznymi oraz klimatem charakterystycznym dla uniwersum Cyberpunka. Moim skromnym zdaniem  – bomba. Szkoda tylko, że nie zdecydowano się na żaden gameplay. Ten jednak (według doniesień sprzed kilkunastu tygodni) ma być dostępny podczas zamkniętych pokazów dla dziennikarzy z branży. Na szczęście Ci nie zawsze dotrzymują obietnic i od czasu do czasu ujawniają co nieco. W najbliższym czasie powinniśmy się więc spodziewać kolejnej dawki informacji.

 

Sam zwiastun poniżej:

Źródło: cyberpunk.net, reddit

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!