Naukowcy ze Stanford opublikowali pracę, w której opisują mały mikrochip, który jest w stanie wykryć cukrzycę w ułamku sekundy. Dodatkowo, ich test jest wielokrotnego użytku- do 15 pacjentów. Może on być wykonywany w każdym miejscu, a także jest w stanie wykryć, czy to jest typ 1 czy typ 2 choroby. Innymi słowy, jest to krok milowy w badaniach nad cukrzycą.

Sam układ kosztuje zaledwie 20$ i ma rozmiar małego szkiełka. Jego podstawa to wyspy złota, w wielkości nanocząstek, które identyfikują sygnał fluorescencyjny, umożliwiając w ten sposób niezawodne wykrywanie przeciwciał. Autoprzeciwciała, które są odpowiedzialne za atakowanie zdrowych tkanek produkujących insulinę, są obecne w przypadku cukrzycy typu 1, ale już nie typu 2. Z detektorem fluorescencyjnym wysokiej czułości, przeciwciała są znacznie bardziej widoczne i prostsze do zidentyfikowania.

Pacjenci są bardzo często źle diagnozowani, w szczególności że nie ma znormalizowanych metod testowania. W przypadku nowego mikrochipu, pacjenci mogą ciągle monitorować swój stan zdrowia i dzięki temu wykryć cukrzycę już na samym jej początku.

 

Źródło: http://gizmodo.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej