Zmiana klimatu ma wiele twarzy – sprawi, że niektóre miejsca staną się gorętsze, inne wilgotniejsze, w innych będzie występować większe zachmurzenie. A w jeszcze innych nastąpią przemiany zgoła przeciwne. Przedstawiona mapa demonstruje, które części planety są najbardziej narażone na zaburzenia równowagi klimatycznej.

Grafika poniżej została opublikowana w Nature i prezentuje tzw. vegetation sensitivity index (VSI), tj. wskaźnik wrażliwości roślinności. VSI mierzy podatność środowiska na szkodliwe zmiany, łącząc przy tym informacje z kilku źródeł. Pierwszym z nich jest wzmocniony wskaźnik roślinności, pozwalający na określenie pokrycia powierzchni przez szatę roślinną (w ciągu roku). Dane pozyskano z obserwacji satelitarnych o średniej rozdzielczości (5 km) wykonanych przy pomocą radiospektrometru, przy czym obserwacji dokonywano na przestrzeni lat 2000-2013. Następnie połączono zgromadzone dane z informacjami mówiącymi o tym, co stałoby się, w momencie nadejścia gwałtownych fluktuacji temperatury, wilgoci i zachmurzenia.

Poniższa mapa ukazuje jakiego rodzaju zmiany najbardziej zagrażają danym obszarom. W niektórych najbardziej szkodliwa okazałaby się zmiana dostępności wody (wzrost lub spadek), w innych – zachmurzenia, a w jeszcze innych – temperatury.

Mapa poniżej prezentuje połączenie trzech wspomnianych wcześniej zmiennych. Obszary zaznaczone na zielono są pokryte najmniej wrażliwą roślinnością, czerwone – najbardziej szare – reprezentują obszary jałowe lub skute lodem.

Image-1-1024x446-1

Jak piszą badacze, analiza danych pokazała, że „ekologicznie czułe obszary ze wzmocnioną odpowiedzią na wahania klimatu” to arktyczna tundra, część północnego pasu lasów (tajgi), lasy deszczowe, obszary górskie na całym świecie, stepy i prerie Azji Środkowej i obu Ameryk, oraz lasy liściaste Katangi.

Oczywiście, trzeba przy tym zauważyć, że mapa nie pokazuje koniecznie) obszarów znajdujących się na krawędzi ekologicznej katastrofy (choć w niektórych wypadkach tak właśnie może być). Badacze pokazali raczej strefy „obniżonej elastyczności”, „o wysokim prawdopodobieństwie przekroczenia progu [na drodze] do stanu alternatywnego”. Innymi słowy, są bardziej zależne od zachowania obecnej równowagi klimatycznej.

Badacze ostrzegają, że część obszarów, które zostały uznane przez nich za zagrożone – jak choćby stepy i prerie nigdy wcześniej nie zostały uznane za posiadające „odpowiedzi progowe”. Z drugiej strony, lasy tajgi od lat były uznawane za podatne na szkody związane ze zmianą klimatu. Oczywiście, trzeba zwrócić uwagę na potrzebę zgromadzenia większej ilości danych w tym zakresie (badania satelitarne obejmują jedynie 14 lat).

[źródło i grafika: arstechnica.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej