Czyżby e-sport wreszcie zaczynał stawać się prawdziwym biznesem? Na to wygląda, skoro Mark Cuban – właściciel zespołu NBA Dallas Mavericks zaczyna inwestować w tę branżę.

W jaki konkretnie sposób? Miliarder właśnie włożył całkiem pokaźną ilość pieniędzy w e-sportowy serwis, który działa już od pewnego czasu – Unikrn. Nie jest to niewielki, mało znaczący serwis – obecnie wart jest bowiem ok. 7 milionów dolarów. Plaftorma ta oferuje oglądanie meczy w różnych grach (póki co dostępne jest League of Legends, Counter-Strike: Global Offensive, DotA II, a wkrótce też Heroes of the Storm) oraz obstawianie grających drużyn, o ile znajdujemy się w kraju, który to umożliwia. Polska do tychże państw się nie niestety nie zalicza.

Nie o internetowym hazardzie teraz jednakże mowa, a o fakcie inwestycji kogoś spoza branży gamingowej w e-sport. Mark Cuban twierdzi, że każdego roku ktoś zgłasza się z prośbą, by miliarder dokonał inwestycji w przedstawiany projekt. Cuban jednakże wkłada pieniądze sam i tylko w firmy lub projekty, które według niego osiągną sukces, rozwiną rynek, oraz są zarządzane przez ludzi godnych zaufania. Jak widać Unikrn spełnia te wszystkie wymagania. Właściciel Dallas Mavericks uważa, że e-sport bardzo prężnie się rozwija. Wierzy, iż jest to zupełnie nowy i tak samo interesujący jak sport, rodzaj rywalizacji.

Elektroniczne zmagania przy popularnych grach już teraz są niezwykle popularne, zaś ich widownia wciąż rośnie. Widać to po ostatnich mistrzostwach świata League of Legends, które obejrzało łącznie 27 milionów osób. Coś takiego na pewno przyciągnie inwestorów, chcących pomnożyć swoje pieniądze. Mark Cuban poczynił już swój krok. Kto będzie następny?

[źródło: dailydot.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!