WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Matematyczny model przeciwdziałania brzydkim zapachom

Bracia Lav Varshney z Uniwersytetu w Illinois i Kush z Centrum Badawczego IBM’a imienia Thomasa J. Watson odkryli sposób w jaki można wykluczyć w ludziach percepcję brzydkich zapachów. Zdaje się więc, że jeden z głównych problemów pierwszego świata niebawem znajdzie swoje rozwiązanie.

Naukowcy dawno temu odkryli, że możliwym jest wyłączenie percepcji dźwięków poprzez odtwarzanie pewnych wybranych, wyselekcjonowanych odgłosów. Owszem, możliwe jest wyłączenie ludzkiego słuchu, upośledzenie go i chwilowa dezaktywacja. Podobnie zresztą ma się rzecz ze światłem, można bowiem wywołać u ludzi chwilową ślepotę. O dziwo, w przypadku usunięcia nieprzyjemnych zapachów, cała procedura jest bardziej skomplikowana.

Bracia Varshney oparli się na teorii w której dla każdego, jednego i oryginalnego zapachu istnieje przeciwwaga. Jeden zapach ma więc w założeniu dezaktywować możliwość odczuwania innego zapachu. Jeśli więc wdychamy coś nieprzyjemnego, a zaczniemy w tym samym czasie wdychać inny zapach, smród przestanie się nas imać. Stanie się dla nas nieobecny, a dzięki temu nieodczuwalny. Naukowcy każdemu z testowanych zapachów przypisali dokładne parametry chemiczne i fizyczne, a następnie szukali dlań przeciwwagi. Wprowadzając do bazy danych informacje o poszczególnych zapachach, względnie szybko wykrystalizowała się tabela informująca, jakim zapachem zwalczymy jaki zapach. Choć, póki co, maszyna, urządzenie niwelujące zapachy jest ciągle w powijakach, to znając matematyczny schemat przeciwdziałania nieprzyjemnym zapachom, wystarczy uzbroić się w cierpliwość i czekać na rozwiązanie tego cywilizacyjnego utrapienia.

[Źródło: http://phys.org Zdjęcie: Olfactory Signals and Systems]