Na Uniwersytecie Tokijskim opracowano nowy materiał o niespotykanych dotąd właściwościach. Spotykane przez nas na co dzień materiały po ogrzaniu emitują przyjętą energię cieplną. Jedne stygną szybko, inne oddają zgromadzone ciepło bardzo powoli, ale każdy w końcu przekazuje tą energię otoczeniu.

Pentatlenek tritytanu, bo tak owa nowość się nazywa, to niepozorny materiał ceramiczny, który nie chce przyjętej energii cieplnej oddać. Ogrzanie materiału sprawia, że zmienia on swoją wewnętrzną strukturę i w tej nowej postaci już pozostaje. Można też łatwo spowodować odwrócenie takiego procesu. Wystarczy poddać materiał ciśnieniu rzędu 60MPa, by oddał on całe zgromadzone ciepło i powrócił do swego pierwotnego kształtu.

Co ciekawe, żeby uzyskać formę emitującą pod naciskiem energię cieplną, nie musimy koniecznie użyć do tego ciepła. Materiał da się również „naładować” przy pomocy prądu elektrycznego, a nawet światła.

Japończycy uważają, że pentatlenek tritytanu może znaleźć szerokie zastosowanie wszędzie tam, gdzie obecnie ciepło się marnuje. Wszyscy znamy z codziennego życia żarówki, czy silniki samochodów, które wypromieniowują w atmosferę duże ilości energii, którą można by przecież spróbować zmagazynować i wykorzystać. Jednak chyba największe ilości ciepła marnują się w przemyśle.

Poza oszczędnością energii w przemyśle, twórcy upatrują przyszłości swojego wynalazku w systemach energetycznych opartych na energii odnawialnej oraz w elektronice i komputerach. Jednocześnie ostrzegają jednak, że zanim materiał zostanie wykorzystany na masową skalę, wiśnie zdążą jeszcze zakwitnąć wiele razy.

[źródło i zdjęcie: popsci.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej