Obecnie jedynym producentem luksusowych samochodów elektrycznych jest Tesla ze swoim Modelem S. Na wielu rynkach Model S jest również najlepiej sprzedającym się samochodem luksusowym. Boli to oczywiście innych producentów, którzy początkowo z lekceważeniem wypowiadali się o samochodach elektrycznych w ogóle, a obecnie krytykują już tylko Teslę, samodzielnie przygotowując modele elektryczne.

Jednym z takich producentów jest Mercedes, który właśnie zapowiedział, że jeszcze w 2018 roku wprowadzi na rynek swój pierwszy model elektryczny. Tym samym jest drugim, po Volkswagenie, jest drugim niemieckim koncernem, który potwierdził oficjalnie prace nad autem na prąd. Przy tym firma ze Stuttgartu nie zamierza ograniczać się do jednego modelu.

Oficjalnie koncern Daimler, do którego należy marka Mercedes-Benz zapowiada, że w latach 2018-2014 wprowadzi na rynek co najmniej 6 modeli samochodów elektrycznych, czyli trzykrotnie więcej niż obecnie oferuje Tesla i dwa razy więcej niż oferować będzie po premierze Modelu 3. Tyle oficjalne oświadczenia. W kuluarach mówi się natomiast o tym, że elektrycznych Mercedesów możemy zobaczyć nawet 9.

Poza samochodami zasilanymi wyłącznie akumulatorem Niemcy planują także rozwiązanie typu plug-in hybrid, czyli hybrydę, której akumulatory można ładować z sieci. Tym jednak co ma odróżniać hybrydowego SUV-a od większości konkurencji będzie to, że po wyczerpaniu energii zmagazynowanej w akumulatorach ładowane będą one nie przez silnik spalinowy, ale przez ogniwo paliwowe. Na samym akumulatorze Mercedes pokonać ma 50 kilometrów, co większości Europejczyków na co dzień wystarczy.

Żródło: reuters.com

 

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!