Do rodziny laptopów Surface dołącza nowy przedstawiciel – Pro 4, który na pierwszy rzut oka sprawia bardzo dobre wrażenie. Jest lżejszy, mniejszy, cieńszy, ale też mocniejszy, a przy okazji ma lepszy ekran od poprzedników. Czego chcieć więcej?

Dla nieobeznanych: urządzenia marki Surface to tak naprawdę hybryda tabletu z laptopem, która sprawia, że podczas kupna nie mamy dylematu związanego z wyborem jednego z tych urządzeń. Z Surface Pro 4 korzystamy normalnie jak z tabletu do momentu, gdy doczepimy klawiaturę, wtedy sprzęt przeobraża się w normalny laptop.

Tylko czym różni się „czwórka” od swojej poprzedniczki? Przede wszystkim działa na najnowszych procesorach Intela – Skylake. Oficjalna klawiatura ma też czytnik linii papilarnych, a sam tablet ma ekran o przekątnej 12,3 cala działający w rozdzielczości 2736 x 1824, zabezpieczony przez 0,4 mm pokrywę Gorilla Glass 4. Cała optyka sterowana jest przez chipset G5.

Surface Pro 4 będzie również kompatybilny ze starymi klawiaturami z urządzeń Surface, a także z samym Surface Pen, który Microsoft chwalił pod niebiosa przy okazji konferencji związanej z Surface Book. Microsoft zarzeka się też, że sam laptop jest o 50% wydajniejszy od MacBook Air od Apple. To co jednak najważniejsze to cena, która akurat jest stosunkowo porównywalna do stawek konkurencji. W zależności od modelu wygląda ona następująco:

  • Intel Core M3, 4 GB RAM, 128 GB – 4299 zł,
  • Intel Core i5, 4 GB RAM, 128 GB – 4719 zł,
  • Intel Core i5, 8 GB RAM, 256 GB – 6199 zł
  • Intel Core i7, 8 GB RAM, 256 GB  -7599 zł,
  • Intel Core i7, 16 GB RAM, 256 GB – 8599 zł,
  • Intel Core i7, 16 GB RAM, 512 GB – 10499 zł.

Zamówień można dokonywać z oficjalnej, polskiej strony Microsoftu… czego nie możemy powiedzieć o Surface Booku, który widocznie nie będzie (póki co) dostępny w Polsce.

[źródło i zdjęcie: eteknix.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!