Microsoft to firma, która kojarzy się wszystkim jednoznacznie z jedną branżą. I nie jest to branża medyczna. Nie oznacza to jednak, że narzędzia tworzone przez koncern z Redmond nie mogą się okazać przydatne w medycynie. Takim narzędziem ma być opracowywana właśnie przez Amerykanów sztuczna inteligencja.

Project Hanover, bo tak się całe przedsięwzięcie nazywa, ma na celu stworzenie sztucznej inteligencji pomagającej diagnozować i dobierać odpowiednią terapię chorób nowotworowych. Tym samym rozwiązanie stworzone przez Amerykanów dołączy do powiększającego się grona programów AI testowanych w medycynie, na przykład w diagnozowaniu chorób oczu, czy analizie zdjęć rentgenowskich.

Oparta na sieci neuronowej sztuczna inteligencja ma analizować tysiące artykułów publikowanych w recenzowanych czasopismach medycznych i na ich podstawie opracować optymalne mieszanki leków przeznaczone do leczenia poszczególnych rodzajów choroby nowotworowej.

Kolejny krok w rozwoju technologii Microsoftu to przygotowywanie, na podstawie między innymi diagnostyki genetycznej, indywidualnych zestawów leków dla poszczególnych pacjentów. Komputer ma także monitorować postępy terapii dzięki algorytmom rozpoznawania obrazu. Firma współpracuje w tym celu z Knight Cancer Institute. Pierwsze etapy badania skupiać się mają przede wszystkim na leczeniu ostrej białaczki szpikowej. W przypadku tej choroby może występować duża zmienność genetyczna komórek nowotworowych w ciele jednego pacjenta, przez co szczególnie trudno jest dobrać właściwą terapię.

W przyszłości Microsoft zamierza również programować komórki tak, aby zwalczały nowotwory i inne choroby. Bo przecież w programowaniu firma ma duże doświadczenie. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że zaprogramowane przez Amerykanów komórki nie będą mieć zbyt poważnych bugów.

źródło: engadget.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!