Naprawdę ciężko uwierzyć w wieści o tym, jakoby nowe Silent Hills od Konami miało zostać porzucone przez jego twórców, mimo angażu Guillermo del Toro, Hideo Kojimy i niezwykle popularnego Normana Reedusa. Okazuje się, nie wszystko w tej sprawie zostało jeszcze powiedziane.

Wszystko za sprawą kanału Rooster Teeth na Youtube. Jego twórcy Powołują się na anonimowe źródło, które jakoby przekazało im, iż Microsoft przeprowadził rozmowy z Konami na temat odkupienia Silent Hills, które wydane zostanie ekskluzywnie na Xbox One.

Transakcja ta miałaby ponoć kosztować horrendalną sumę pieniędzy, co z pewnością przydałoby się firmie Konami, przeżywającej ostatnio ciężkie chwile. Zmusić Microsoft do nadszarpnięcia budżetu nie powinno być trudno, bo Silent Hills rozbudziło serca graczy do czerwoności. Niemałą rolę odegrała w tym grywalna zapowiedź-dema pod tytułem P.T., które przez pewien czas było dostępne do pobrania przez PlayStation Store. Ponoć wycofanie go z obiegu miało być oznaką dobrej woli Konami wobec Microsoftu.

Pragnąc sukcesu tak dobrze zapowiadającej się gry, trzeba uważać aby nie popaść w nadmierną łatwowierność i nie uwierzyć we wszystko, co obecnie mówi się na jej temat, ale Lawrence Sonntag z Rooster Teeth uspokaja, że ich źródło jest absolutnie godne zaufania.

Źródło wycieku siedzi na wysokiej pozycji w tym przemyśle, dotychczasowe przekazywane przez tą osobę informacje zawsze okazywały się prawdziwe. Konkretniej, korzystaliśmy z jej informacji w lipcu 2013 roku, kiedy Microsoft planował wypuszczenie Xboxa One bez Kinecta, mimo tego, że publicznie zarzekali się, iż do czegoś takiego nie dojdzie.

Według informacji źródła, nowy Silent Hill jest rzekomo skończony w 80% i jeżeli wszystko potoczyłoby się pozytywnie, moglibyśmy doczekać się jego premiery już w marcu przyszłego roku.

Z OSTATNIEJ CHWILI: Niestety, plotki na temat ożywienia gry okazały się jedynie plotkami. Oficjalnie zdementował to w swoim tweecie szef XBoxa, Phil Spencer:

No cóż, chyba trzeba będzie poczekać na tę grę nieco dłużej…

[źródło: eteknix.com, zdjęcia: sporskeeda.com]

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!