Ciągle słyszy się wiele skarg na temat międzynarodowych opłat z transmisję danych. Jednakże przypadek pewnej rodziny pokazuje, że niektóre przypadki są naprawdę ekstremalne.

T-Mobile jasno mówi, że ich pakiety nieograniczonych danych działają w ponad 200 krajach, ale np. w Meksyku czy Kanadzie będą bezużyteczne. Pewna rodzina wybrała się na wycieczkę do Wietnamu. Wiedzieli oni, że jeśli włączą transmisję danych to mogą sporo zapłacić więc ustawili swoje iPhone w tryb samolotowy. Po powrocie otrzymali rachunek na 13470 dolarów. Po dochodzeniu okazało się, że jest to półgodzinne korzystanie z internetu. Zostało to zrobione przez ich syna, który zarzeka się, że miał telefon w trybie samolotowym, ale odpalił w tym czasie szachy.

T-Mobile zobaczyło, że dziecko nie pobrało filmu albo żadnych innych rzeczy i obniżyło koszty do 3800 dolarów, ponieważ dane mogły zostać wykorzystane przez aplikacje działające w tle. Czy uważacie, że takie kwoty rachunków powinny być dopuszczalne? Kto w tym wypadku ponosi winę – T-Mobile czy rodzina?

Potężna kałamarnica została znaleziona na plaży w Nowej Zelandii

Źródło: https://www.phonearena.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!