Zajęło mi chwilę, aby zorientować się po przebudzeniu, że coś jest nie tak na jednej z najczęściej przeze mnie odwiedzanych stron – Reddicie. Zawartość była jakoś dziwnie posegregowana, nie pojawiło się wiele subredditów, które obserwuję – dopiero po chwili ujrzałem wiadomość o zwolnieniu legendarnej Victorii.

Victoria Taylor jest osobą, która do tej pory zajmowała się prowadzeniem niezwykle popularnego cyklu „Ask Me Anything”, dzięki któremu ludzie mogli zadawać pytania znanym osobistościom (w tym roku najpopularniejsze były wywiady z Elonem Muskiem, Gordonem Ramsay’em czy Edwardem Snowdenem). Niestety, z różnych przyczyn, wśród których podaje się choćby rzekome próby przeforsowania jakichś komercyjnych zabiegów wokół AMA, na które Victoria nie chciała się zgodzić, czy pytania do Jesse Jacksona, które poszły nie tak, kobieta ta została pozbawiona swojego stanowiska. Reddit, który do tej pory ignorował różne tego typu problemy, nagle eksplodował.

Gdy tylko okazało się, że administracja nie zamierzała poinformować moderatoró o zaszłej sytuacji, blokując dostęp do różnych popularnych subredditów i czyniąc społeczności tam zgromadzone prywatnymi oraz niedostępnymi dla nowych użytkowników, moderatorzy zerwali się w cybernetycznej rewolcie. Nagle na wierzch zaczęły wychodzić różne paskudne sprawy: a to, że moderatorzy nie mają żadnego wsparcia od administracji, albo że działają oni na przestarzałym i nieaktualizowanym systemie. Do listy kategorii, które zniknęły w ciemności można zaliczyć:

  • /r/askreddit (8.7 miliona subskrybentów)
  • /r/todayilearned (8.6 miliona)
  • /r/pics (8.6 miliona)
  • /r/iama (8.3 miliona)
  • /r/videos (7.9 miliona)
  • /r/gaming (7.8 miliona)
  • /r/movies (7.5 miliona)
  • /r/technology (5.1 miliona)
  • /r/books (4.9 miliona)

Większość (wszystkie?) z nich powróciły już jednak wśród żywych, jednakże wiadomości tłumaczące całe to wydarzenie, potęgują jedynie chaos. Na /r/askscience nie na ten przykład przeczytamy ani słowa o sprawie Victorii, bo każdy stara się teraz opisywać swoje własne problemy, korzystając z tego jak obecnie podatny na krytykę jest Reddit. Odkąd uczestniczę w życiu strony, widziałem już kilka „ciężkich” sytuacji, ale nigdy nie było to tak poważnie, jak w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin. Piłeczka jest teraz po stronie zarządu Reddita – masy pracujących za darmo moderatorów wyraziły swoje zdanie na temat organizacji działania serwisu, oczekując zmian na lepsze.

[źródło: techcrunch; zdjęcie: huffpost.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej