Mroczna historia Cyberpunk 2077 ma nie bać się trudnych tematów. Gracz ma być w tym tytule egoistą.

Historia, którą poznamy w Cyberpunk 2077 ma nie być prostą opowiastką. Autorzy gry przyznali, że to, co widzieliśmy na długim gameplayu nie oddaje jeszcze tego, jakie decyzje na nas czekają. Świat gry ma być ciężki w odbiorze i pokaże nam przeróżne potencjalne sytuacje, jakie mogą wynikać z tam mocnego obcowania człowieka z technologią. CD Projekt RED ma nie bać się trudnych tematów. Czyżby szykowały się kontrowersje?

Fabuła gry ma sprawić, że osoby o słabych sercach mogą nie zawsze podołać. To nie będzie historia o ratowaniu świata i wyzwalania go od wszelkiego zła. To bardziej opowieść o tym, w jak fatalnej sytuacji się znajdujemy i o tym, jak możemy z niej uciec. Gracz często będzie postawiony pod ścianą i szybko zrozumie, że tutaj liczy się tylko on i jego szansa na przeżycie. Potencjał w uniwersum jest ogromny, pozostaje zatem trzymać kciuki!

Czytaj też: Gameplay Rain of Reflections: Detroit, X-COM i zagadki w jednym

Źródło: growngaming.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!