Obecnie Bethesda skupia się głównie na Fallout 76, ale wraz z jego zapowiedzią podczas tegorocznych targów E3 studio poinformowało również o pracach nad Starfield oraz The Elder Scrolls VI. Wygląda jednak na to, że z zapowiedzią tego ostatniego deweloperzy chyba się odrobinę pośpieszyli. 

W wywiadzie dla Gamespot podczas PAX Australia Pete Hines, wiceprezes Bethesdy ds. marketingu i komunikacji wyjaśnił, że ogłoszenie tych trzech produkcji w tym samym momencie nie oznacza to, że zadebiutują w następnych latach:

[The Elder Scrolls VI] jest duży i ambitny, ale także… najważniejszą rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, jest to, że linia czasu pomiędzy premierami od Bethesda Games Studios nie będzie w żadnym stopniu inna od tego, co znamy z przeszłości, tylko dlatego, że rozmawialiśmy o dwóch grach po Fallout 76. Bardzo się staram, aby sprostać oczekiwaniom ludzi. To nie jest tak, że Fallout 76 zadebiutuje w tym roku, Starfield w przyszłym, a rok później The Elder Scrolls VI. Wydawnicza oś czasu nie jest inna. Różnica polega na tym, że po prostu staramy się być transparentni i mówimy: „Nie wariuj, następną rzeczą, którą robimy, jest gra jednoosobowa [Starfield] [i] naprawdę robimy The Elder Scrolls VI.

Czy byłoby lepiej, gdyby minęło kilka lat i wtedy po prostu ogłosilibyśmy: „Niespodzianka, tworzymy grę o nazwie Starfield, która zadebiutuje za X miesięcy?” Tak. Na pewno. Ale w tych dniach jest wartość, dzięki której ludzie nie szaleją, że robimy Fallouta 76 jako w pełni wieloosobową grę. Weź głęboki oddech; będzie w porządku. Zrobimy trochę rzeczy, które naprawdę pokochasz.

Oznacza to tyle, że harmonogram Bethesdy nie zmienił się nawet pomimo powiększenia firmy o kilka dodatkowych studiów. Z tej wypowiedzi wynika, że Starfield pojawi się przed The Elder Scrolls VI gdzieś w okolicy 2022/2023 roku, co spowoduje, że na The Elder Scrolls VI możemy jeszcze poczekać… i to naprawdę długo. Miejmy więc nadzieję, że ta „chronologia” w wypowiedzi Hinesa była odwrócona o 180 stopni, a TES VI zadebiutuje właśnie za 4/5 lat. Kto bowiem nie chciałby dostać już następcy Skyrima? Pamiętajcie również, że w tym uniwersum prosperuje świetnie The Elder Scrolls Online oraz The Elder Scrolls Legends. Do tego duetu wkrótce dojdzie nawet darmowy Elder Scrolls Blades nastawiony na urządzenia mobilne.

Na The Elder Scrolls VI możemy jeszcze poczekać

Czytaj też: Porównanie graficzne World of Warcraft Classic i Vanilla

Źródło: Wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej