Przed CD Projekt Red jeszcze zapewne długa droga do idealnej optymalizacji Cyberpunka 2077, choć na ten moment nie jest źle. Ostatni gameplay został bowiem wyświetlony na sprzęcie, który śmiało możemy nazwać mianem HEDT, choć nie z tej górnej półki.

Wyobrażałem sobie, że trwające 48 minut demo napędzała jakaś i9, 32 GB pamięci RAM i (co najważniejsze) dwie karty 1080 Ti w konfiguracji SLI. No cóż, okazało się, że na ten moment Cyberpunk 2077 nie jest aż takim wyzwaniem dla sprzętu konsumenckiego. Alicja Kozera, piastująca w studiu stanowisko młodszego menadżera społeczności ujawniła, na Discordzie jakim sprzęcie odbyła się prezentacja. Jego wartość sięga prawie 10000 zł, ale wcześniej przedstawiciel studia powiedział, że dla CD Projekt Red optymalizacja będzie bardzo ważna.

  • CPU: Intel i7-8700K @ 3.70 GHz
  • Płyta głowa: ASUS ROG STRIX Z370-I GAMING
  • RAM: G.Skill Ripjaws V, 2x16GB, 3000MHz, CL15
  • GPU: GeForce GTX 1080 Ti
  • SSD: Samsung 960 Pro 512 GB M.2 PCIe
  • Zasilacz: Corsair SF600 600W

Oczywiście taka konfiguracja nie należy do tych najtańszych konfiguracji, ale jedno jest najważniejsze – gorzej nie będzie. CD Projekt Red z pewnością będzie zmuszone do okrojenia wielu elementów na PlayStation 4 oraz Xbox One i szczerze mówiąc, mam nadzieję, że nie zrobią tego samego, co przed kilkoma latami z Wiedźminem 3. Taki downgrade graficzny jest po prostu niezbyt dobry w dalszej perspektywie czasu. Więcej szczegółów na temat Cyberpunka 2077 znajdziecie tutaj:

Cyberpunk 2077 – o interfejsie, optymalizacji, destrukcji otoczenia… i nie tylko

Źródło: Neowin
Zdjęcia: CD Projekt Red

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej