Prestiżowa nagroda Turinga, zwana komputerowym czy też informatycznym Noblem, wręczana jest za wybitne osiągnięcia w dziedzinie szeroko pojętej informatyki, choćby takie jak wynalezienie znanej i lubianej komputerowej myszki. Począwszy od 1966, nagroda nosząca imię wybitnego brytyjskiego matematyka Alana Turinga, jest przez Association for Computing Machinery i pełni funkcję raczej prestiżową, niż dochodową. Tak było przynajmniej do niedawna.

Od 2007 roku sponsorami nagrody byli technologicznie giganci, Intel i Google, którzy utrzymywali wysokość wynagrodzenia dla laureatów na poziomie 250 tysięcy dolarów. Sytuacja uległa jednak zmianie, a podział sił został przetasowany. Obecnie to wyszukiwarkowy potentat jest jedynym sponsorem nagrody i by podnieść zainteresowanie doskonaleniem technologii komputerowych, czyniąc tym samym nagrodę Turinga bardziej opłacalną, Google zdecydowało się podnieść poziom wynagrodzenia dla zwycięzców do jednego, okrągłego miliona amerykańskich dolarów. Zabieg ten ma wpłynąć na postrzeganie nagrody przez grono badaczy, czyniąc ją zdecydowanie bardziej pożądaną. No cóż, mnie tam by taka podwyżka przekonała.

[ Źródło i zdjęcie: www.engadget.com ]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej