Gdybyście akurat mieli pod ręką kilkaset milionów złotych, w tym artykule przedstawiamy pomysł na ich wydanie.

Na poniższych zdjęciach będziecie mieli niewątpliwą przyjemność podziwiać aukcję pod nazwą „Pinnacle Portfolio”, jaką wystawiło RM Sotheby. Zawiera ona około trzydzieści powojennych samochodów. Cena za każdy z nich podczas pojedynczych aukcji oscylowałaby wokół 65 milionów dolarów. Obecnie wszystkie są w rękach jednej (anonimowej) osoby, która najwidoczniej chce się jej pozbyć.

Większość najbardziej imponujących kolekcji samochodowych w historii była prezentowana publicznie, tymczasem „Pinnacle Portfolio” trzymano w tajemnicy, dbając o nią z niecodziennym zaangażowaniem. Składają się na nią niemal obsesyjnie perfekcyjne, rzadkie i wspaniałe samochody, niezależnie od ceny będące najbardziej drogocenną kolekcją, kiedykolwiek ukazaną podczas aukcji.

W ten sposób „Pinnacle Portfolio” opisał Shelby Myers z RM Sotheby. Kiedy rzucicie okiem na zdjęcia, naprawdę ciężko będzie się z nim nie zgodzić (choć póki co ujawniono raptem ułamek z całego grona samochodów). Do niezwykłej kolekcji należą choćby pierwsze wyprodukowane Bugatti Veyron, ostatnie Ferrari Enzo o numerze 400, będące prezentem dla Jana Pawła II od prezesa Ferrari, Luca Cordero di Montezemolo, a także Jaguar XJ220 czy Koenigsegg CCXR. Co najlepsze, większość samochodów przejechała raptem po kilkaset kilometrów. Skusilibyście się?

1964_Ferrari_250_LM__credit_Patrick_Ernzen___2015_RM_Sotheby_s_.0 1998_McLaren_F1__LM_Specification___credit_Darin_Schnabel__c__2015_courtesy_RM_Sothebys__color.0 2005_Ferrari_Enzo__credit_Patrick_Ernzen___2015_RM_Sotheby_s_.0 2012_Bugatti_Veyron_Super_Sport___credit_Patrick_Ernzen___2015_RM_Sotheby_s_.0

[źródło: theverge.com, zdjęcia: becar.net, rmauctions.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!