Oświadczyny w grze – czy może być coś lepszego dla pary zakochanych graczy? Pewnie masa innych rzeczy, które jednak nie zdobędą w sieci tak dużego rozgłosu, jak te oświadczyny w najnowszej produkcji na PlayStation 4. Tak się bowiem składa, że Spider-Man posiada najsmutniejszy Easter egg w historii.

Ten, jak już pewnie się zorientowaliście, skupia się właśnie na oświadczynach, które w maju bieżącego roku zaplanował sobie Tyler Schultz. Dla swojej wybranki chciał zrobić coś specjalnego, więc poprosił Insomniac Games, czyli studio odpowiadające za Marvel’s Spider Man, aby wrzuciło gdziekolwiek w tę grę prostego Easter egga. Ten miał po prostu przedstawiać napis „Madison, will you marry me?”. Twórcy wkrótce po tym odpowiedzieli Tylerowi, że spełnią jego prośbę, ponieważ „kim my jesteśmy, aby mówić nie miłości?”.

Napis „Maddie, will you marry me?” trafił więc na szyld jednego z teatru w najnowszej odsłonie Spider-Man. Problem w tym, że nasi bohaterowie… zerwali kilka tygodni przed premierą gry, o czym poinformował Schultz. Co jednak najciekawsze, nie skończyło się wyłącznie na tym, że gracze uznali ten Easter egg za najsmutniejszy w historii. Obecnie pomiędzy dwoma (byłymi już) zakochanymi toczy się jakaś niezrozumiała dyskusja za pośrednictwem serwisu Kotaku i Houston Press, w której to obarczają siebie nawzajem i wyjaśniają sprawę.

Po drugiej stronie medalu mamy jeszcze samą grę i studio. Pracująca w nim Jacinda Chew zaproponowała zmianę tego szyldu, co podchwycił Schultz. Ten chciałby teraz, aby napis dotyczył jego prababci, która swojego czasu roznieciła w nim zamiłowanie do Spider-Mana komiksem Amazing Fantasy #15. Co tu dużo mówić – to dopiero Easter egg!

Recenzja gry Marvel’s Spider-Man

Źródło: Kotaku
Zdjęcia: Kotaku

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!