Państwowy minister energetyki Rajendra Shukla zapowiedział wczoraj, że w rejonie Rewa w Indiach zostanie wybudowana największa na świecie elektrownia słoneczna.

Już niedługo rozpoczną się przetargi niezbędne dla rozpoczęcia budowy 1500 hektarowej elektrowni słonecznej w indyjskim regionie Bandwar w Rewie. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, elektrownia o mocy 750 MW zacznie generować energię słoneczną już w marcu 2017 roku.

Projekt Rewa Ultra Mega Solar jest łączonym przedsięwzięciem Solar Energy Corporation of India i MP Urja Vikas Nigam. Obydwie firmy skupiają po pięćdziesiąt procent udziałów. Zdaniem Rajendra Shukli, budowa odbędzie się na jałowej ziemi rządowej, zaś jeden mega-watowy generator potrzebuje do działania dwóch hektarów terenu.

Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, indyjska elektrownia stanie się największą na całym globie, znacznie przebijając zlokalizowaną na pustyni Mojave w Kalifornii Ivanpah Solar Power Facility, generującą 392 MW. Projekt ten zdaje się być konsekwencją azjatyckiej polityki solarnej, bowiem zaledwie w lutym zeszłego roku Narendra Modi – kandydat na premiera – zainaugurował budowę największej azjatyckiej elektrowni słonecznej w Neemuch, 400 kilometrów od Bandwar.

[źródło i zdjęcie: buzzfeed.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!