Boisz się dentysty i nie masz ochoty trafić na jego fotel tortur? Być może już niedługo efekt psucia się zębów zahamuje nanotechnologia.

Borowanie, czy też leczenie kanałowe nie należy do specjalnych przyjemności. Jest jednakże nadzieja dla tych którzy nie przepadają za tego typu zabiegami. Odpowiedzią są mikroskopijne kuliste cząsteczki, które odpowiednio „zaprogramowane” przenosić będą duże ilości środków zapobiegających próchnicy i rozprowadzać je po powierzchni zębów.

Mikrobiologowie z londyńskiego Queen Mary University opracowali innowacyjną metodę oddziaływania na uzębienie, znacznie ulepszającą prace swoich poprzedników. Ich cząsteczki przyczepiają się nie tylko do szkliwa, ale również do samego osadu nazębnego. Metoda ta została już przetestowana na szczurach z bardzo pozytywnymi rezultatami, „nanopasta” spowodowała znaczne ograniczenie ilości ubytków oraz opóźnienie szybkości psucia się zębów.

nn-2014-07170s_0007

Takie rozwiązanie może być również przydatne w innych dziedzinach życia – nanocząsteczki można zaadaptować chociażby do walki z negatywnymi czynnikami wpływającymi na powolny powierzchniowy rozkład, na przykład w implantach ortopedycznych.

[źródło: sciencemag.org]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej