Powstały naturalne bandaże z wełny merino, które przewyższają te tradycyjne

naturalne bandaże z wełny merino, naturalne bandaże z wełny merino, bandaże z wełny merino,

Firma WoolAid opracowała plastry o tej samej nazwie, których podstawą jest wyjątkowa, pożądana od zawsze wełna. Nowozelandzka firma WoolAid twierdzi, że jej naturalne plastry z wełny merino spisują się lepiej w leczeniu ran i są w ogólnym rozrachunku lepsze dla środowiska. Zostały zaprojektowane tak, aby nie być inwazyjnymi na skórze i zapewniać przewiewność, a finalnie ulec biodegradacji w ciągu kilku miesięcy od wyrzucenia.

WoolAid to naturalne bandaże z wełny merino

WoolAid uznało, że hipoalergiczne i oddychające właściwości wełny merynosów będą idealne do opracowania “plastrów nowej generacji”, które powinny spodobać się zwłaszcza osobom lubiącym spędzać czas na świeżym powietrzu. W przeciwieństwie do typowych opatrunków na bazie petrochemii, hipercienkie plastry z wełny merino zostały zaprojektowane tak, aby działały jak wełna, odprowadzając i rozpraszając wilgoć.

Naturalna oddychalność wełny wspomaga proces gojenia i zapewnia komfort, jako że jest bardzo miękka w dotyku i naturalnie reguluje temperaturę. Oprócz samej wełny w elastycznych plastrach WoolAid zastosowano klej klasy medycznej, który zapewnia stabilne dopasowanie, ale w przyszłości (jak twierdzi firma) zostanie wymieniony na coś lepszego.

Czytaj też: Chiński superkomputer testuje sztuczną inteligencję zbliżoną skalą do ludzkiego mózgu

Proces ich produkcji obejmuje golenie owiec zwłaszcza z Nowej Zelandii, jej wysyłkę do Włoch w celu wytworzenia tkaniny, a następnie do zakładu w Szanghaju. Obecnie są dostępne na lokalnym rynku, ale w przyszłości mają trafić m.in. do USA w cenie 9,99$ za 15 małych plastrów i 5,99$ za pakiet 5 bandaży.