Dzięki rewolucyjnemu odkryciu naukowców z Kalifornii, udowodniono, że można zaobserwować specjację, a więc powstawanie nowego gatunku, w warunkach laboratoryjnych. 

Z historycznego punktu widzenia, niemożliwość zaobserwowania procesu specjacji doprowadziła niektóre indywidua do wątpienia w rolę ewolucji, która doprowadziła do powstania wielu gatunków żyjących obecnie na naszej planecie. To, że specjacji nie można dostrzec w akcji jest argumentem, z którego kreacjoniści często korzystają, aby udowodnić, że Teoria Darwina jest niezgodna z prawdą. Wraz z tym badaniem, pozbawiliśmy ich tego argumentu i, co nawet ważniejsze, dostarczyliśmy nowatorski system doświadczalny, w którym można oglądać i analizować proces powstawania nowego gatunku.

W taki sposób w rewolucyjne odkrycie amerykańskich naukowców wprowadził nas Justin Meyer, adiunkt biologii na Uniwersytecie Kalifornii w San Diego. To właśnie Meyer ze swoimi kolegami stworzyli system, który będzie wykorzystywany do testowania całej masy funkcjonujących od zawsze teorii, co z całą pewnością popchnie do przodu badania nad specjacją. Justin inspirację do zgłębiania tego procesu zaczerpnął z wykładów profesora Richarda Harrisona w 2002 roku:

Podczas zajęć dowiadywaliśmy się o wielu faktach, które świadczyły o słuszności specjacji sympatrycznej, ale zawsze pojawiały się wątpliwości, których było na tyle dużo, by nie być w stanie przekonać sceptyków do tego, że jest ona możliwa. Zacząłem interesować się tym problemem, bo zdawał się on zadawać podstawowe pytania odnośnie ewolucji. Czy specjacja to nieodłączna właściwość życia czy może wymaga ona dodatkowych czynników, takich jak geografia, aby skatalizować separację?

To, czy można zaobserwować specjację spędzało mi sen z powiek i nie byłem w stanie wpaść na rozwiązanie tego problemu przez wiele lat, aż rozpoczął proces rozwoju systemu bakteriofagu lambda. Lambda rozwinął się gwałtownie w warunkach laboratoryjnych, więc mogłem obserwować jego ewolucję w akcji. Jego cząstki krzyżują się lub rekombinują DNA ze sobą nawzajem, więc mogłem dostrzec efekty rekombinacji na jej specjacji. Z tym systemem i obserwacjami, ruszyliśmy z eksperymentem i z całą pewnością byliśmy świadkami specjacji allopatrycznej oraz sympatrycznej.

W praktyce oznacza to tyle, że dzięki odkryciu Meyera wiemy, iż w odpowiednich warunkach, populacja naturalnie podzieli się w dwa nowe gatunki bez żadnego zewnętrznego bodźca, co uczyni to naturalną właściwością ich biologii. Aby dowiedzieć się więcej o pracy naukowców z San Diego i Michigan, możecie zajrzeć do ich pracy opublikowanej w Science.

źródło: digitaltrends.com | zdjęcietoday.uconn.edu