Funkcja skanowania twarzy kamerką przy tworzeniu swojego zawodnika w grze, to bardzo ciekawa opcja, ale tylko na papierze. U niektórych w NBA 2K15 działa ona idealnie, u innych tworzy… lepiej sprawdźcie to sami, bo ciężko opisać to słowami.

NBA 2K15 i jego funkcja skanowania twarzy zapowiadała się na fajny bajer, ułatwiający mocno proces tworzenia postaci. Bazuje to na kamerach podpiętych do Xbox One czy PS4 i wiadomo, nie można od tego oczekiwać jakiegoś perfekcyjnego odwzorowania naszej twarzy. Jakiś błąd może się zdarzyć, ale bez przesady. Niektórym to praktycznie nie działa i zamienia ich proste twarze w szkaradne coś, których nie powstydziliby się jacyś przywódcy goblinów. Niektóre w ogóle nie przypominają ludzi. Zobaczcie obrazki poniżej do pośmiania. Ale najpierw prawidłowy przykład skanowania.

nba-2k15-samit-sarkar-facial-scan_1920.0

Teraz pora na „małe wpadki”:

BzUkBjmCYAALDP3

BzUgmkyIIAAKPv8.jpg large

BzUirSRCUAAoUXN

[źródło: engadget.com, zdjęcia: polygon.com, engadget.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!