promocja

Flirtey, startup, który dokonał pierwszej, zaaprobowanej przez FAA komercyjnej dostawy przy pomocy drona pokonał kolejny kamień milowy na drodze rozwoju tego rodzącego się przemysłu – 10 marca, w miejscowości Hawthorne w amerykańskim stanie Nevada, miała miejsce pierwsza, uznana przez urząd regulacyjny dostawa na terenie miejskim. Do pustego domu doleciało jedzenie, woda i apteczka – przy czym dobra znajdowały się w pudełku zawieszonym na linie.

Nie jest to może najbezpieczniejsza metoda dowożenia przedmiotów szklanych, czy elektroniki – można powiedzieć, że jest w tej kwestii jeszcze wiele do zrobienia – niemniej warto zwrócić uwagę na fakt, że lot był w pełni zautomatyzowany. Maszyna została zaprogramowana wcześniej, a pilot jedynie nadzorował jej ruch, by zapewnić pełne bezpieczeństwo.

Dyrektor generalny Flirtey, Matt Sweeny, powiedział Fortune, iż firma przekonała FAA głównie dzięki doświadczeniu, które zdobyła dostarczając podręczniki szkolne i części samochodowe w Australii i Nowej Zelandii.

Firma nie pokazała jeszcze swoich możliwości w dziedzinie poruszania się po skomplikowanych labiryntach wieżowców – Hawthorne nie jest wielką metropolią – niemniej była w stanie zaprezentować możliwości funkcjonowania technologii w gęściej zaludnionym obszarze. Oznacza to, że firma jest coraz bliżej do rozpoczęcia regularnych dostaw. Niemniej, zanim to nastąpi, planuje przynajmniej jeszcze jeden lot nad miejskim, zaludnionym obszarem.

flirtey-inline

[źródło i grafika: engadget.com]