Nieskończoność jest jedną z najbardziej fascynujących koncepcji w matematyce. Naukowcy z Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN), zdecydowali się ją wykorzystać w celu rozwiązywania najbardziej skomplikowanych problemów fizyki, takich jak poszukiwania Bozonu Higgsa, czy symulowanie Wielkiego Wybuchu. Nie dziwi zatem, że nowe urządzenie pomiarowe CERN otrzymało nazwę „Infinity”.

Infinity to ultra-precyzyjna maszyna miernicza stosowana przez fizyków z Laboratorium Meteorologii do kalibracji części akceleratorów. może zmierzyć jednotonowy element z dokładnością 1/300 średnicy ludzkiego włosa. Proces pomiarowy, choć niezwykle dokładny, nie jest jednak łatwy – potrzeba trzech dni, żeby wszystko przygotować, natomiast sam pomiar trwa godzinę. Uzyskane informacje pozwalają stworzyć diagramy 3D ilustrujące efekty wykonanych obliczeń.

W tym tygodniu CERN przedstawił maszynę na Instagramie. Sprawia ona wrażenie dość mało skomplikowanej, niemniej urządzenia tego typu nie można oceniać po wyglądzie. „Maszyna nieskończoności” pozwala wykonać niezwykle dokładne pomiary struktur przyspieszających Compact Linear Collider (CLIC), które mają zostać wykorzystane do zderzania z wielką prędkością elektronów i pozytronów (w przeciwieństwie do elektronów i protonów, jak w wypadku LHC).

Dzięki CERN udało się dokonać istotnych postępów w dziedzinie fizyki cząstek elementarnych – najsławniejszym z nich jest bez wątpienia, ogłoszone w lipcu 2012 odkrycie Bozonu Higgsa („boskiej cząstki”). W grudniu odkryto podobną cząstkę, z tym że większą i rzadziej występującą. Trzeba przy tym zauważyć, że wielkie odkrycia odbywają się w dużej mierze właśnie dzięki na pierwszy rzut oka prostym i nieciekawym maszynom, takim jak Infinity.

[źródło i grafika: digitaltrends.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!