WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Niewyjaśnione anomalie w Czerwonej Plamie Jowisza

Teleskop Hubble’a jest z nami już od ponad 25 lat. Co roku wykonuje kolejne serie zdjęć planet zewnętrznych Układu Słonecznego. Pozwala to naukowcom na bieżące śledzenie wszystkich zmian.

Tego roku zespół badaczy zajmujących się teleskopem połączył serię zdjęć planety w wideo o rozdzielczości 4K. Obrazy umożliwiły badaczom obliczyć prędkości wiatru na gazowym olbrzymie, jak również zbadać odpowiednie gazowe pasy. Teraz jednak zdjęcia pozwoliły zwrócić uwagę na niezaobserwowane nigdy wcześniej element Wielkiej Czerwonej Plamy.

Wielka Czerwona Plama jest, przynajmniej według obecnej wiedzy na temat tego zagadnienia, bardzo podobna do huraganu – z tym, że trzykrotnie większego niż cała planeta Ziemia. Olbrzymia burza trwa już co najmniej od trzystu lat. Niemniej, nie oznacza to, że jest wieczna. Stopniowo zanika, od 2014 jej średnica zmniejszyła się o ok. 250 kilometrów.

Tym razem astronomowie z NASA wykryli coś, czego nie widziano nigdy wcześniej – delikatne „włókienko” rozciągające się przez całą szerokość plamy. W trakcie video prezentującego obrót planety jest ona targana przez osiągające niemal 550 kilometrów na godzinę wiatry Jowisza. Na poniższej grafice można zobaczyć, jak nitka kręci się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

200_s

Czym jest tajemnicze włókienko i jak ma się do przyszłości Czerwonej Plamy? NASA dokładnie tego nie wyjaśnia – odpowiedzi nie znalazło również nowe badanie zdjęć z Hubble zamieszczone w Astrophysical Letters.

Amy Simon, astronom z NASA i pierwszy autor badania twierdzi, że jest to związane z z zanikiem Plamy. Zmniejszenie regionu stagnacji w jej środku może według uczonej wpływać na okoliczną cyrkulację wiatrów o wysokich prędkościach. Stąd pas chmur w centrum elementu. Badaczka powiedziała, że pewniejsze teorie powstaną dopiero po zbadaniu zmian prędkości.

Poza „włókienkiem” zaobserwowano również dość rzadką falę wirujących cyklonów w pobliżu równika Jowisza. Pionowe linie na obrazku pokazują na falę, natomiast strzałki wskazują na cyklony formujące się na jej szczycie.

jupiterwave_falsecolor_with_arrows_and_combs-crop (1)

Struktura ta jest podobna do fal baroklinicznych na Ziemi, które wpływają na powstawanie cyklonów. Zauważono jej ślady już na materiałach dostarczonych przez Voyagera 2. Jak twierdzi Glenn Orton z NASA’s Jet Propulsion Laboratory, myślano o niej jako o wyjątkowo szczęśliwym trafie, niemniej okazuje się, że jest po prostu niezbyt częstym zjawiskiem.

Kompletne wideo rotacji Jupitera można zobaczyć poniżej.

[źródło i grafika: techinsider.io]