Firmy Intel i Micron opracowały nową metodę magazynowania danych, która ma oferować większą pojemność, przy mniejszej masie urządzenia, lepszej trwałości i większej szybkości dostępu do informacji. Jak twierdzą, produkcja odpowiednich podzespołów już się rozpoczęła.

3D Xpoint to nowy typ pamięci trwałej, który ma być tysiąc razy szybszy niż oferowana w większości kart pamięci i dyskach SSD architektura NAND. Co ciekawe, nowa metoda nie polega na układach tranzystorów – podczas pracy urządzenia zmianie ulegają właściwości materiałowe poszczególnych „fragmentów” urządzenia, co pozwala im na przechodzenie pomiędzy stanem wysoko- a niskooporowym.

Wiceprezes Intela, Robert Crooke stwierdził, że przemysł elektroniczny od dziesięcioleci poszukuje sposobów na zredukowanie opóźnienia pomiędzy procesorem a dostępem do danych, by umożliwić zwiększenie wydajności ich analizy. Nowa klasa pamięci trwałej ma ten cel osiągnąć i zapewnić urządzeniom przechowującym informacje niespotykaną wcześniej efektywność działania.

Przedsiębiorstwa nie podzieliły się informacją na temat ewentualnych ograniczeń nowej metody. Zapowiada się na to, że najwięcej będzie miała do zaoferowania w systemach analizujących dane w czasie rzeczywistym, na przykład wykrywających oszustwa i śledzących rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych. Jeśli technologia trafi na ”pecety” zwykłych użytkowników, będzie mogła posłużyć do zapewnienia „głębszych doświadczeń” graczom komputerowym. Ze względu na trwałość nowego typu pamięci, zastosowanie znajdzie zapewne przede wszystkim w „długoterminowym” przechowywaniu danych. Niemniej, dyrektorzy firm twierdzą, że tak znaczące przyspieszenie dostępu do danych mogłoby pozwolić na stworzenie niespotykanych wcześniej aplikacji codziennego użytku.

[źródło: theverge.com grafika: bbc.co.uk]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!