Mediom społecznościowym wielokrotnie obrywało się za cenzurowanie treści uznanych za nieodpowiednie przez pewnych ludzi, lub organizacje. To zjawisko postanowiła zbadać Electronic Frontier Foundation, walcząca o wolności obywatelskie w internecie, śledząc reakcje użytkowników na takie zabiegi oraz kryteria usuwania zawartości z sieci.

Wraz z firmą Visualizing Impact, EFF udało się stworzyć platformę nazwaną Online Censorship. Zawiera ona artykuły omawiające tematykę niesprawiedliwego usuwania postów z mediów społecznościowych, oraz zbiera udostępniane przez użytkowników dane na ten temat.

Jeżeli uważacie więc, że zostaliście potraktowani w niewłaściwy sposób przez moderację takich stron jak Facebook, Twitter czy Instagram, wystarczy, że wejdziecie na stronę i wybierzecie opcję „Submit a Report”. Następnie zostaniecie zapytani, jaki powód podali przedstawiciele mediów społecznościowych, cenzurując Twój post, czyli możemy się spodziewać „nagości”, „rasizmu” czy czegoś podobnego. Facebook znany jest choćby z usuwania zdjęć kobiet karmiących piersią czy po zabiegu mastektomii – niektóre (nad)wrażliwe osoby czują się urażone takim widokiem.

Współzałożycielka onlinecensorship.org Jillian C. York przekonuje, że portal wykorzystuje zebrane dane, aby podnieść poziom społecznej świadomości na temat tego, jak media społecznościowe ograniczają to, co możemy zamieszczać w sieci.

Mamy nadzieję, że dane firmy zareagują na nasze statystyki poprzez poprawę swoich przepisów czy mechanizmów zgłaszania treści  – musimy podciągnąć przedsiębiorstwa internetowe do odpowiedzialności za to, w jaki sposób sprawują władzę nad cyfrowym życiem ludzi.

[źródło i grafika: engadget.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!