Wynalezione przez kanadyjskiego optyka Dr Garetha Webb, Bioniczne Soczewki Ocumetics mają w założeniu poprawić wzrok noszącego trzy razy lepiej niż robią to obecnie stosowane na rynku modele. Poza tym znajdować się będą one w oku na stałe – wkładane za pomocą bezbolesnej, 10-minutowej procedury (twórca twierdzi, że przypomina to nieco operację katarakty). Soczewki te nie ulegają degradacji, więc użytkownik nigdy nie będzie mieć problemów z utratą wzroku z biegiem lat, czy też z wystąpieniem katarakty.

Soczewki wewnątrzgałkowe Ocumetics zawierają opatentowany miniaturowy system optyczny, który działa trochę jak kamera cyfrowa – zasilany przez ciało, potrafi przenieść skupienie z obiektów bliskich na dalekie (i vice versa) szybciej niż robi to nasz naturalny wzrok.

bionic lens

Taka technologia oczywiście nie jest tania, jej stworzenie kosztowało już ok. trzy miliony dolarów (jak dotąd), ale rezultaty są bardzo satysfakcjonujące. Według twórców „Jeśli do tej pory z trudem widziałeś zegar z trzech metrów, teraz bez problemu zobaczysz go dziewięć metrów stąd”. Soczewki są całkowicie bezpieczne, nie powodują bólu głowy i nie przemęczają oczu.

Bioniczne soczewki mają trafić na rynek w 2017 roku, po zakończeniu rozległych testów klinicznych.

[źródło: sciencealert.com, zdjęcia: iflscience.com]

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!