WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Nowe sposoby walki z Alzheimerem

Naukowcy z Mayo Clinic odkryli defekt w kluczowym szlaku przysyłającym sygnały komórkowe. Przyczynia się on do nadprodukcji toksycznego białka oraz do utraty komunikacji pomiędzy neuronami, w mózgach pacjentów z chorobą Alzheimera. W tym samym czasie badacze z York University odkryli, że prosty test łączący myślenie i ruch może pomóc w określeniu, czy dany pacjent zachoruje na ową chorobę.

Pierwsza praca ukazała się w internetowym wydaniu Neuron. Wyleczenie tego defektu może doprowadzić do powstrzymania rozwoju choroby. Doktor Guojun Bu mówi:

Ten defekt nie jest jedynym czynnikiem, który przyczynia się do rozwoju choroby, ale nasze badania wykazały, że jest on bardzo ważny. Może on być wyleczony i dzięki temu można zapobiegać chorobie we wczesnym stadium.

Szlak sygnałowy Wnt jest znany z odgrywania ważnej roli w przeżywaniu komórek, rozwoju zarodkowym oraz aktywności synaptycznej. Brak równowagi prowadzi do różnych chorób, na przykład do rozrostu komórek rakowych. Zespół doktora Bu jest pierwszym, który połączył defekt z chorobą Alzheimera. Doktor mówi:

Nasze odkrycie ma sens, od dawna wiadomo, że pacjenci z rakiem mają większe szanse na wystąpienie choroby Alzheimera i odwrotnie. To co było niewiadomą, to fakt, że szlak Wnt odgrywa w tym ważną rolę.

Korzystając z nowego modelu myszy, naukowcy odkryli kluczową wadę, która prowadzi do tłumienia sygnalizacji. Okazało się, że występuje niedostateczna ilość białka LRP6. Reguluje ono produkcję amyloidu beta, które odpowiada między innymi za komunikację pomiędzy neuronami. Oznacza to, że niższy poziom LRP6 prowadzi do toksycznego nagromadzenia się amyloidu, który upośledza „rozmowę” pomiędzy neuronami. Jest jednak dobra wiadomość- specyficzne inhibitory tego szlaku są już testowane przy niektórych metodach leczenia raka.

Drugie badanie dotyczyło określenia podatności na Alzheimera. Naukowcy poprosili uczestników projektu o dokończenie czterech zadań wzrokowo-przestrzennych i poznawczo-motorycznych, który wyświetliły się na ekranie laptopa. Zostali oni też podzieleni na 3 grupy- osoby, które miały rozpoznane łagodne zaburzenia poznawcze lub mieli w rodzinie osobę z Alzheimerem i 2 grupy kontrolne: młodzież i osoby starsze. Okazało się, że 81,8% osób z pierwszej grupy miały trudności z zadaniami poznawczo-motorycznymi. Profesor Lauren Sergio mówi:

Zdolność mózgu do rozpoznania wizualnych i sensorycznych danych i przekształcenia ich w odpowiedź fizyczną wymaga dobrej komunikacji pomiędzy płatem ciemieniowym a przednimi rejonami mózgu. Zaburzenia obserwowane u osób z podwyższonym ryzykiem zachorowania na Alzheimera, mogą odzwierciedlać wrodzoną wadę mózgu lub wczesną neuropatologię.

Pierwsza grupa miała wolniejszy czas reakcji oraz mniejsza dokładność przy wykonywaniu zadań. Przeprowadzone badania jeszcze nie są w stanie przewidzieć, kto w 100% zachoruje a kto nie, ale wskazują, że istnieją pewne zmiany w mózgu, które mogą naprowadzić na taką przyszłą metodę.

Źródło, zdjęcie: 1) http://www.sciencedaily.com/, 2) http://www.sciencedaily.com/