WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Nowe ujęcia z remaku System Shock

Odświeżenie jednej z najbardziej kultowych gier próbuje usilnie przebić się przez etapy produkcyjne, aby wreszcie zadebiutować na rynku. Jednak nowe ujęcia z remaku System Shock sprawiają wrażenie, że dzień premiery nie jest tak odległy, jak mogłoby się nam wydawać.

Powodów do powątpiewania mamy i tak całkiem sporo. Akcja na Kickstarterze zapoczątkowana w 2017 roku zakończyła się wprawdzie sukcesem z 1,35 milionem dolców na koncie, których studio początkowo nie wykorzystało należycie. Doszło nawet do momentu, w którym szef Nightdive Studios ogłosił chwilowe powstrzymanie prac, ponieważ gra po kilku tygodniach pracy zaczęła przypominać nie remake System Schocka, a zupełnie inną grę. Na szczęście miesiąc po tym ogłoszeniu deweloperzy wzieli się w garść i zapowiedzieli, że produkcja zadebiutuje nie wcześniej, niż w 2020 roku. Teraz możemy rzucić okiem na to, czym ten remake się stał:

Nagranie zostało stworzone wyłącznie dzięki uprzejmości twórców, którzy udostępnili grę w wersji Alpha. Ta trafiła jednak wyłącznie do darczyńców mogących się pochwalić ”bilecikiem” za przynajmniej 750$ wpłaconych na Kickstarterze. W ramach tej wersji System Schocka gracze mogą porozglądać się po Citadel Station, podnosić przedmioty, wysłuchiwać logów, czytać e-maile, a nawet ukończyć wszystkie zadania stawiane przez grę. Podczas filmu twórcy informują nas, że celem tej wersji jest przeniesienie wszystkich lokacji 1:1 z oryginału i użycie tamtejszych tekstur. Wraz z kolejnymi aktualizacjami System Shock Adventure Alpha ma nawet umożliwić ukończenie całej fabuły.

Remake System Shocka dopiero w 2020

Źródło: PCGamer
Zdjęcia: PCGamer