Teleskop kosmiczny Hubble, przesłał niesamowite nowe zdjęcie. Europejska Agencja Kosmiczna, w ramach „hype’u” związanego z wypuszczeniem nowej części Star Wars, postanowiła oficjalnie stwierdzić, że… niektóre z zarejestrowanych zjawisk przypominają miecz świetlny.

screen shot 2015-12-17 at 10.44.35 am

Jak napisał rzecznik prasowy ESA,

Bliźniacze strumienie materii, przecinające ten niesamowity obraz niczym podwójny miecz świetlny Darth Maula z Epizodu Pierwszego Gwiezdnych Wojen, są wyrzucane z nowo powstałej gwiazdy, okrytej chmurą pyłu i gazu.

Oczywiście nie ma nic złego w porównywaniu świelistyych strumieni gazu do mieczy świetlnych. Ale czy naprawdę jest to konieczne, by nadać zdjęciu nieco magii? Patrzymy przecież na narodziny nowej gwiazdy:

heic1526a

Czasami, w wielkiej chmurze gazu i pyłu materia zapada się w kształt spłaszczonego dysku, który formuje się dookoła protogwiazdy. Gazy spadają na tę strukturę aż w końcu „nowo-narodzona” gwiazdka budzi się do życia. Wyrzuca wówczas strumienie pełnego energii gazu, który odlatuje w przeciwnym kierunku.

W oświadczeniu prasowym czytamy:

Z tymi bliźniaczymi strumieniami związana jest moc, ich wpływ na środowisko demonstruje prawdziwą potęgę Ciemnej Strony – dzieje się to z większą energią niż ta które wyzwalana była przez w pełni uzbrojoną i funkcjonującą stację bojową ‚Gwiazda Śmierci'”

No, nie do końca. Strumienie podróżują na tyle szybko by powodować fale uderzeniowe rozgrzewające materiał do kilku tysięcy stopni Celsiusza.

W tle obrazka widać inne nowe gwiazdy – małe, blade kropeczki, wystrzeliwujące swoje własne strumienie. Nie są to miecze świetlne, ale prawdę mówiąc, zjawisko samo w sobie jest tak samo (jeśli nie bardziej) niesamowite niż dowolna technologia z uniwersum Star Wars.

[źródło i grafika: techinsider.io]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!