Trzy lata temu IBM po raz pierwszy zaprezentował SyNAPSE (Systems of Neuromorphic Adaptive Plastic Scalable Electronics)– program inspirowany bezpośrednio mechanizmami biologicznymi. Prototyp doprowadził do powstania, gotowego do produkcji, chipu SyNAPSE. Jest on znacznie lepszy od poprzednika. 1 milion neuronów, 256 milionów synaps oraz  4096 neurosynaptycznych rdzeni. A wszystko to potrzebuje jedynie 70mW mocy do działania. Liczby są imponujące, a posiada on jeszcze większe zdolności, takie jak zdolność do równoległego przetwarzania danych sensorycznych, takiego samego jaki posiada ludzki mózg, dzięki połączeniu pamięci i komputera.

Zwykle zwiększenie wydajności oznaczało większe zapotrzebowanie na moc. IBM postawił ten paradygmat na głowie. Chip może być zasilany baterią identyczną jaka jest w aparacie słuchowy. Dzięki temu, firma zasłużyła na okładkę magazynu Science. Projekt może także zmienić tradycyjne podejście do informatyki. W rzeczywistości, chip SyNAPSE jest tak uciążliwy dla obecnej informatyki, że naukowcy musieli stworzyć pod niego osobny język programowania. Dodatkowo, wystartował projekt SyNAPSE University– nauka i pomoc w zrozumieniu języka dla wszystkich chętnych. Nic dziwnego więc, że IBM otrzymał od DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency) aż 53 000 000 dolarów na jego rozwój.

Aktualnie IBM nie ogłosił oficjalnego partnerstwa z firmą, która mogła by wykorzystać chip, ale rozmowy trwają. Firma jest w stanie stworzyć 16 chipów współpracujących ze sobą, co daje 16 milionów neuronów zdolnych do przetwarzania danych. Biorąc pod uwagę ich zapotrzebowanie na moc, wyobraźmy sobie laptopy, telefony komórkowe, które mają chipa w sobie. Prawdziwa rewolucja.

Źródło: http://www.engadget.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!