W przypadku GTA V możemy mówić o produkcji niemalże perfekcyjnej, jednakże istnieją zapaleńcy-modderzy, którzy chcą tę perfekcję doprowadzić do granic absurdu. Jednym z nich jest niejaki Martin Bergman, który dokonał rzeczy niezwykłej – jeszcze bardziej polepszył wygląd gry, doprowadzając jej grafikę niemalże do poziomu realizmu. 

1401919562189494954

A mówimy tutaj o grze, która modowana jest chyba najczęściej na świecie, chociaż większość zmian jednakże jest zwykle czysto kosmetycznych – ot, nowy pojazd tutaj, lepsza tekstura tam. Związane jest to z dwoma aspektami – po pierwsze stworzenie czegoś bardziej ambitnego wymaga czasu, po drugie zaś, w tą produkcję wpompowano grube miliony i naprawdę nie jest łatwo ją jeszcze bardziej poprawić…

1401919561941952426

1401919562077149610

Mod nazywa się Toddyhancer i zawiera sporą liczbę elementów – nowe shadery, modyfikację silnika opartą na popularnym rosyjskim ENB Series, tone mapping i wiele dodatkowych tweaków – a wszystko to, jak twierdzi jego autor „odbywa się z klasą”.

1401919562447385002

1401919562512996010

Mod jest ciągle w budowie, na jego profilu facebookowym można na bieżąco śledzić postępy pracy. Miejmy nadzieję, że wkrótce pojawi się gotowy, finalny produkt – na pewno znajdzie się wielu fanów Grand Theft Auto którzy będą mieli ochotę ponownie zagłębić się w niebezpieczną betonową dżunglę Los Santos… które będzie wyglądać tak jak na filmiku poniżej:

[źródło i zdjęcia: kotaku.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej