W swoim stylu CEO Tesla Motors Elon Musk ujawnił szczątki informacji na temat nadchodzącego roadstera nowej generacji.

Wciąż nie jest wiadomym, co znajdzie się na pokładzie nowego modelu Tesli i czym będzie on napędzany. Nie musimy się jednak martwić o jakość technologii odpowiadającej za zawrotne prędkości wykręcane przez pojazdy firmy, bo nowy roadster ma być nawet szybszy niż najlepszy pod tym względem reprezentant firmy – Model S.

Po załączeniu trybu „Ludicrous”, Tesla Model S jest w stanie rozpędzić się do setki w 2,5 sekundy, co czyni ten pojazd najszybszym klasycznym, czterodrzwiowym sedanem na świecie. Jeżeli Tesla spełni obietnicę, którą Elon Musk złożył w oświadczeniu prasowym, nowy Roadster ma być w stanie rozpędzić się do setki szybciej niż wyprzedany McLaren P1. Pierwotny Roadster Tesli został zbudowany na bazie platformy pożyczonej od brytyjskiego Lotusa, nic takiego jednak nie będzie miało miejsca przy jego najnowszym modelu. Co prawda nowy model tego pojazdu ma pożyczyć co nieco od nadchodzącego Tesla Model 3, ale ewentualne oklaski za jakość całości mają pójść wyłącznie do inżynierów z firmy Muska.

Tesla aktualnie dopieszcza swój Model 3, a wypuszczenie w świat następcy Roadstera nie jest dla firmy żadnym priorytetem. Sam Elon Musk przyznał na Twitterze, że Roadster 2.0 na pewno pojawi się na drogach, ale odbędzie się to kiedyś w bliżej niesprecyzowanej przyszłości.

źródło: digitaltrends.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!