Chociaż statki kosmiczne to w dzisiejszych czasach produkty najnowszych technologii, pewne ich elementy nadal są „słabymi punktami”. Należą do nich chociażby okna. Generalnie rzecz biorąc inżynierowie i kosmonauci nie są specjalnie zadowoleni z obecności cienkiej tafli czegoś, co – mimo wszelkich ulepszeń – jest podatne na uszkodzenia, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że istnieją już inne sposoby na rejestrowanie obrazu poza rakietą. A mimo to, najnowsze testy NASA wskazują na to, że wkrótce może nastąpić przełom w dziedzinie starych, dobrych okien.

Według ekspertów, szkło słabnie pod wpływem ciągle utrzymującej się presji środowiska zewnętrznego – nie jest więc dobrym wyborem w przypadku np. długiego lotu kolonizacyjnego na Marsa (choć być może trwać on będzie jedynie około dziesięciu tygodni…). NASA wypróbowała właśnie nowy rodzaj akrylowego materiału – ironicznie, używanego np. w akwariach. Zachowuje on wysokiej jakości optyczne właściwości, przy zmniejszonej wadze i grubości. Podczas pierwszej testowej misji statku Orion użyte zostały nowe szyby ze szkła akrylowego – i jak widzimy na zdjęciu, bez żadnych uszkodzeń przetrwały wejście w atmosferę i lądowanie.

Kolejnym krokiem będzie przetestowanie materiału poprzez wystawienie go na długotrwały napór, trwający przez długie miesiące. Zobaczymy jakie będą tego efekty.

[źródło: NASA]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej