WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Nowy wynalazek zwalczy bakterie z klamek w publicznych toaletach

Wchodzisz do publicznej ubikacji i wzdrygasz się przed otworzeniem sobie drzwi? Dociera do Ciebie ile osób dotykało klamki przed skorzystaniem z tego przybytku… i po wszystkim, czasami nie myjąc nawet rąk? Zatem na pewno ucieszy cię fakt, że i w tej dziedzinie życia naukowcy nie pozostali obojętni. Oto nowy wynalazek, zmniejszający do minimum prawdopodobieństwo zetknięcia się z groźnymi bakteriami.

Takie rozwiązanie zostało zaprezentowane na Intel International Science and Engineering Fair (Międzynarodowe Targi Naukowo-Inżynieryjne Intela). Dwójka nastoletnich (17 i 18 lat) badaczy z Hong-Kongu przedstawiła nowatorski projekt specyficznej klamki – takiej, która sama pozbywa się zalegających na niej bakterii.

860-header-santizing-doorhandle

Jak to działa: powierzchnia urządzenia jest pokryta ditlenkiem tytanu, substancją która zabija bakterie; można ją znaleźć np. w farbie lub filtrach przeciwsłonecznych. To już nieźle „dziesiątkuje” złośliwe mikroby, lecz nie jest to jeszcze całość projektu. Ditlenek tytanu najlepiej działa w świetle ultrafioletowym, toteż młodzi naukowcy postanowili wzbogacić wynalazek o umieszczoną w środku konstrukcji, emitującą ultrafiolet diodę LED.

350-inline-sanitizing-doorhandle

To nadal nie koniec – światło wymaga prądu a podciąganie kabli do każdej toalety byłoby trochę niewygodne, toteż sprytni Chińczycy wymyślili specjalną przekładnię montowaną w drzwiach, która zamienia wytwarzaną podczas ich otwierania energię w elektryczność, co na bieżąco zasila lampę.

Takie rozwiązanie wygląda na skomplikowane, toteż mogłoby się wydawać, że będzie nieco kosztowne – ale badacze zapewniają, że cena jednostkowa pojedynczego systemu zatrzyma się w okolicy 13 dolarów. Ludzie cierpiący na bakteriofobię na pewno się z tego ucieszą.

sanitary-uv-door-handle

[źródło: sciencealert.com; zdjęcia: societyforscience.org]