W lipcu Disney zakończył współpracę z reżyserem Strażników Galaktyki – Jamesem Gunnem – ze względu na jego obraźliwe tweety napisane lata temu. Okazuje się, ze był to zły krok bowiem nawet obsada filmu stoi murem za swoim reżyserem.

Dave Bautista, aktor grający Draxa, powiedział, że Gunn popełnił błędy ale w dalszym ciągu jest on najbardziej kochającą, troskliwą i dobroduszną osobą jaką spotkał on w życiu. Reżyser w swoich tweetach (2008-2012) żartował na temat pedofilii i gwałtu. Co ciekawe, przyznał on się do żartów i przeprosił za nie. Tweety zostały odnalezione przez prawicowe media i od razu wypuszczone do internetu.

Nie wiadomo jeszcze, co zamierza zrobić Disney i Marvel. Trzecia część filmu miała zostać napisana i wyreżyserowana przez Gunna a jego premiera miała mieć miejsce w 2020 roku. Seria jest jedną z najbardziej dochodowych filmów Marvela i na pewno nie zostanie ona skasowana. Ale czy nowy reżyser będzie potrafił stworzyć równie dobre, co poprzednie części, widowisko?

Źródło: https://www.digitaltrends.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej