WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Oceanolodzy przypadkiem odkryli dwustuletni wrak

Północna Karolina (USA) słynie z licznych wraków. Wybrzeże stanu zwane jest, nie bez powodu, „Cmentarzem Atlantyku”. Wiele statków spoczęło tam zatopionych przez sztormy i mielizny. Niektóre, jak choćby Zemstę Królowej Anny – statek legendarnego pirata Czarnobrodego – udało się w końcu zlokalizować podwodnym archeologom. Jednak ostatnio odkryto statek znacznie, bo aż o przeszło 200 kilometrów oddalony od brzegu  i spoczywający na na głębokości niemal tysiąca sążni.

Wrak odnaleziono zupełnie przypadkiem. Wyprawa oceanograficzna na należącym do Woods Hole Oceanographic Institution statku badawczym Atlantis postanowiła zacumować w znanym sobie z podróży sprzed trzech lat miejscu. Naukowcy postanowili swoim zwyczajem wysłać najpierw na zwiady w okolice kotwicowiska autonomiczny pojazd podwodny Sentry.

shipwreck_sonar_1170

Choć miejsce znane było uczonym, którzy cumowali tu już wcześniej by przeprowadzać badania dna morskiego, nikt nie spodziewał się, że podwodny robot może natknąć się na coś więcej niż typowa podmorska fauna i flora. Jednak przy samym dnie kamerom robota ukazały się szczątki drewnianego statku.

sextant

Do dokładniejszego zbadania znaleziska wybrali się już sami badacze w batyskafie Alvin. Po bliższych oględzinach okazało się, że wrak pochodzi z przełomu XVIII i XIX wieku, czyli mniej więcej z okresu, w którym Amerykanie walczyli o niepodległość od brytyjskiej Korony. Na dnie odnaleziono żelazne łańcuchy, drewno, cegły, instrumenty nawigacyjne oraz butelki. Te ostatnie – niestety puste.

shipwreckbottle_1170-770x440

Załoga statku Atlantis szybko musiała powrócić jednak do badań będących powodem ich podróży – obserwacji ekosystemu dna morskiego wokół podwodnych źródeł metanu. Naukowcy znaleźli między innymi ogromne małże oraz wielkie rurkowce, które mogą swoim wiekiem dorównywać wrakowi statku.

shipwreck bricks

Ponowne badanie wraku może odbyć się najwcześniej w przyszłym roku. O ile do tego czasu nie zostanie zasypany piachem dna morskiego przez sztormy lub pływy – być może na kolejne stulecia.

[źródło i zdjęcia: popsci.com]