Do uzyskania pełnego doświadczenia rzeczywistości wirtualnej, Oculusowi brakuje tylko i wyłącznie odpowiedniego kontrolera. Połączenie takiego PS Move z hełmem do VR, mogłoby na nowo zdefiniować pojęcie immersji w grach. A wygląda na to, że Oculus chce o to powalczyć.

Dzisiaj w Los Angeles, po 18:30 twórcy tego rewolucyjnego hełmu robią konferencję prasową Oculus Connect. Chociaż nie zostało to jeszcze potwierdzone, to kilka utajnionych źródeł donosi, że firma planuje pokazanie ich nowego kontrolera, który zgrałby się z Rift. Niestety, z racji nałożonego na redakcje embargo, nikt nie jest w stanie tej informacji potwierdzić. Takie posunięcie tłumaczyłoby czemu spółka w tym roku wykupiła Carbon Design – ludzi stojących za stworzeniem pada do Xboksa 360 oraz sensora Kinect.

Jeden z deweloperów Oculus Rift powiedział jakiś czas temu, że hełm ma wbudowany specjalny interfejs API, który pozwala mu się łączyć z różnymi gamepadami. Do tej pory do sterowania postacią w grze, korzystano z rozwiązań pochodzących od firm trzecich. Wiadomo, były to chociażby pady od Xboksa, albo kontrolery typu Sixense STEM (zdjęcie na górze, a jego pokaz zobaczycie pod tym linkiem). Spekulacji na temat wyglądu oraz działania tego tajemniczego urządzenia jest mnóstwo, więcej dowiemy się na konferencji

Wygląda na to, że Oculus chce wprowadzić jedyne, prawidłowe rozwiązanie, co tylko pomoże twórcom gier przy procesie produkcji. Połączenie kontrolerów ruchowych z hełmem do wirtualnej rzeczywistości, może w przyszłości zagwarantować doświadczenie, o którym gracze marzą od czasów zapowiedzi Virtual Boya. Być może za parę lat zamiast grać, będziemy przez grę całkowicie wciągani? Zapraszam zatem na konferencję Oculus Connect, by dowiedzieć się przy czym tak naprawdę twórcy majstrują za naszymi plecami.

Czy nowy kontroler od Oculus będzie wyglądał podobnie do Razer Hydra?
Czy nowy kontroler od Oculus będzie wyglądał podobnie do Razer Hydra?

[źródło i zdjęcia: techrunch.com]

 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej