Niewielu mamy w naszym pięknym kraju producentów elektroniki użytkowej. Dlatego też, gdy tylko nadarzyła się okazja, odwiedziliśmy tego producenta z polskim rodowodem. Zapraszam na relację z fabryki Fibaro – polskiego producenta produktów Smart Home.

O rozwiązaniach Fibaro pisaliśmy już w kilku newsach. Sama firma powstała w 2010 roku i od tego momentu przeszła prawdziwą drogę od produkcji w garażu (dosłownie) do globalnego gracza. Warto jednak do tych informacji dodać, że produkty Fibaro sprzedawane są na aż 110 rynkach, jest dobrze znaną marką na wielu z nich, szczególnie rynku Europy zachodniej oraz Bliskiego Wschodu. Fibaro to nie tylko polski kapitał – cały proces produkcji odbywa się w Polsce. Zapraszamy zatem na krótką relację z wycieczki do fabryki Fibaro.

Jak już pisałem, Fibaro istnieje od 2010 roku i od tego czasu bardzo szybko urosła z garażowego biznesu, do prawdziwie światowej klasy producenta. Mieszcząca się w Poznaniu fabryka ma powierzchnię ponad 1800m2 i zatrudnia ponad 150 pracowników. Jest to jednocześnie jedyny zakład produkcyjny Fibaro, także produkty z poznańskiej fabryki trafiają na cały świat.

Zwiedzamy halę – jak wygląda sama produkcja?

Każdy etap produkcji odbywa się tutaj, na miejscu w Polsce. Jedynymi elementami zamawianymi z zagranicy są chipy oraz płytki drukowane. Każdy kolejny etap produkcji, od lutowania elementów, poprzez składanie oraz testowanie sprzętów odbywa się na miejscu w Poznaniu. Dopytaliśmy naszych “przewodników” i nawet kadłubki są zamawiane w Polsce. Koniecznie należy też dodać, że każdy wyprodukowany przez Fibaro produkt jest testowany pod kątem działania. Dosłownie każdy.

Zwiedzając fabrykę, szybko rozumiemy, dlaczego zdobywa tak duże uznanie za granicą. Tutaj liczy się przede wszystkim jakość. Sam proces produkcji składa się na wysoce zaawansowane urządzenia typu dedykowana linia SMT (służąca do implementowania poszczególnych podzespołów na PCB), ogromny piec do lutowania przepływowego oraz szereg programatorów, testerów i maszynę do selektywnego pokrywania elementów elektronicznych (tzw. Coating). Sprzęty testowane są bezkompromisowo, na każdym etapie produkcji, przechodzą też dodatkowe testy wewnętrzne i zewnętrze. Brzmi profesjonalnie i tak w rzeczy samej jest. Cały proces naprawdę robi wrażenie. Ale sama produkcja to nie wszystko. Poza produkcją oraz testami urządzeń, w Poznaniu odbywa się też cały proces logistyczny, gdzie urządzenia są pakowane i wysyłane na cały świat.

Dobre, bo Polskie

Fibaro w swoim portfolio posiada masę ciekawych i przydatnych sprzętów, przeznaczonych do prawdziwego SmartHome. Centrale, inteligentne gniazdka, switche, kontrolery ciepła i wiele więcej. Każdy sprzęt Fibaro to nie tylko funkcjonalność, bezpieczeństwo i oszczędność, ale również świetny design. Każdy produkt jest projektowany wieloetapowo i dopiero, gdy łączy w sobie design i funkcjonalność, przechodzi do dalszej produkcji.
My będziemy całym sercem kibicować Fibaro, gdyż jest to nasza prawdziwa perełka w morzu chińskich produktów. Zapraszamy do galerii zdjęć.

Dziękujemy firmie Fibaro za zaproszenie do fabryki

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!