Po serii ciągnących się spekulacji, Samsung w końcu ujawnił szczegóły dotyczące następców Galaxy S6 i S6 Edge – nowych, 5,1 oraz 5,7 calowych S7 i S7 Edge.

Najważniejsze informacje są takie: smartfon ma wodoodporną obudowę, wejście na kartę microSD oraz 4GB RAMu. Obydwie wersje zadebiutują 11 marca w Europie oraz Stanach Zjednoczonych z pre-orderami zaczynającymi się dzisiaj (23 lutego). Co ciekawe, ci, którzy zamówią pre-order w USA i Wielkiej Brytanii otrzymają za darmo headset Galaxy Gear VR.

Na pierwszy rzut oka, telefony te nie różnią się zbytnio od poprzedników. Obydwie wersje będą dostępne w kolorach Black Onyx, Gold Platinum, a Edge uzyskamy jeszcze w Silver Titanium. Jeżeli ktoś liczył, że nowe S7 będzie wytyczać standardy, jeśli chodzi o rozdzielczość, ten srogo się rozczaruje – telefon dysponuje „raptem” wyświetlaczem o 2560×1440 pikseli. Telefon wciąż pozostaje jednakowo gruby, czyli w przypadku S7 mówimy o 7,9mm, a S7 Edge – 7,7mm.

Najbardziej ekscytujące są chyba powroty: pojawił się ponownie slot na kartę microSD, (przypomnijmy – nie było go w S6), a także odpornośc na kurz i wodę, która zadebiutowała w S5. Z kolei wnętrza S7 to zbiór całkiem niezłych technologii: procesor to najnowsze dzieło Qualcommu, czyli Snapdragon 820 SoC z GPU Adreno 530 w wersji amerykańskiej, zaś wersja europejska korzysta z autorskiego procesora Samsunga – ośmiordzeniowego Exynos 8890 SoC, rzekomo będący o 30% bardziej wydajny niż ten wykorzystany w Galaxy S6. Obydwa procesory są chłodzone przez systemy wykorzystywane przy konstrukcji laptopów i kart graficznych.

Jeśli chodzi o kamerę, S7 ma 12-megapikseli z tyłu oraz 5 z przodu. Samsung twierdzi, że piksele są o trzydzieści procent większe niż te w przypadku iPhone 6S Plus, co przekłada się na lepszą jakość zdjęć przy słabym świetle.

Ciekawym jest to, że Samsung postanowił podkręcić nieco baterię, co nie jest zbyt częstym zabiegiem we współczesnym świecie smartfonów. Do S7 i S7 Edge zapakowano baterie o pojemności 3000mAh oraz 3600mAh. Wciąż wspierane jest bezprzewodowe ładowanie, a także system mobilnych płatności Samsung Pay, który zadebiutuje w Europie w późniejszej fazie 2016 roku. Niezgodnie z plotkami, próżno szukać w S7 portów USB typu C – zamiast nich mamy absolutnie standardowe micro-USB.

[źródło i grafika: arstechnica.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej