Naukowcy od dawna marzyli o malowaniu ogniw słonecznych. Byli by wtedy w stanie pokryć nimi praktycznie każdą powierzchnię. Do tej pory jedynym problemem była ich wydajność, który wynosiła zaledwie 1%. Jednakże w końcu ogniwa w sprayu są osiągalne. Zespół z Uniwersytetu w Sheffield opracował komórki w sprayu, które powinny być tanie jak i wydajne. Sztuczka polega na pokryciu obiektu perowskitem, tlenkiem tytanu wapnia. Nie jest on tak drogi jak organiczne ogniwa i pochłania światło niemal tak dobrze jak krzem.

Powstała w laboratorium technika nie jest jeszcze w pełni gotowa do ujrzenia światła dziennego. Spray uzyskuje wydajność na poziomie 11%, gdzie idealna wartość dla perowskitu wynosi 19%. Jednakże jest to dopiero początek badań. Naukowcy uważają, że ta technika może zostać użyta do malowania samochodów. Jeśli tak się stanie, to Twoje auto może zbierać promienie słoneczne, magazynować energię bez konieczności ogromnego zwiększenia wartości pojazdu. Także jego konstrukcja pozostanie całkowicie normalna. Przyszłość nadchodzi wielkimi krokami.

 

Źródło: http://www.engadget.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!