WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Czy OnePlus 3T oszukiwał przy benchmarkach?

Historii związanych z oszukiwaniem niektórych urządzeń w benchmarkach jest cała masa i sporo producentów ma coś na sumieniu w tym temacie. 2013 rok był bardzo owocny pod względem tych skandali, bo praktycznie każda korporacja produkująca telefony, oprócz Motoroli oraz Google, w jakiś sposób oszukiwała podczas testów. Mamy już rok 2017, a tego typu działania nadal występują i co zabawne pokusił się na nie, nie kto inny jak „pogromca flagowców”, czyli firma OnePlus.

XDA Developers odkryło ostatnio, że OnePlus 3T podkręca zegary swojego procesora, podczas uruchamiania niektórych aplikacji benchmarkowych, dzięki czemu jednostka chodzi znacznie szybciej, dając ostatecznie przy tym wyższe wyniki testów. W chińskiej wersji oprogramowania do OnePlus 3T, czyli HydrogenOS takie działania są na porządku dziennym. Co się zaś tyczy edycji nakładki, z której korzystamy między innymi my jako Europejczycy – OxygenOS, to „zakłamywanie benchmarków” występuje w wersjach beta systemu wybiegających liczbą ponad Androida Nougat 7.0.

OnePlus jest oczywiście świadome problemu i przy następnej możliwej okazji zamierza go usunąć. Firma tłumaczy się tym, że chciała usprawnić doświadczenie związane z korzystaniem ze smartfonu. Procesor miał w teorii przechodzić w bardziej „agresywny tryb”, jeśli system wykrył, że uruchamiana jest wymagająca graficznie aplikacja. Między innymi wśród nich znajdowały się też benchmarki, stąd podkręcone zegary procesora w trakcie trwania testów. Tryb ten nie będzie już aktywowany w benchmarkowych oprogramowaniach, wraz z nadejściem przyszłych aktualizacji OxygenOS.

Nic nie jest w stanie usprawiedliwić tego, że OnePlus było świadome, iż podkręcenie zegarów działa również w benchmarkach i gdyby nie kilku bardziej ciekawskich użytkowników, prawdopodobnie model 3T nadal miałby zawyżone wyniki. Nie w taki sposób powinno się walczyć z flagowcami.

źródło: xda-developers.com | zdjęcie: newatlas.com