Badania związane z kosmosem sporo kosztują. Z tego powodu naukowcy w krajach rozwijających się nie mieli możliwości wykonywania eksperymentów kosmicznych. To może się zmienić, jeśli ONZ uzyska finansowanie dla zbudowanego w USA samolotu kosmicznego. Misja w kosmosie ma trwać dwa tygodnie, a jej start przewidziany jest na rok 2021.


W ubiegłym tygodniu ONZ ogłosiła swoje plany podczas International Astronautical Congress w Guadalajarze, w Meksyku. Tematem jest „uczynienie przestrzeni kosmicznej niedrogiej i dostępnej dla wszystkich krajów”. Organizacja planuje zakupić samolot kosmiczny Dream Chaser, aby wykonywać eksperymenty w kosmosie. Samolot został wyprodukowany przez Sierra Nevada Corporation (SNC) Space Systems i jest kulminacją wakacyjnych badań. Miały one na celu umożliwić innym krajom uczestniczenie w wyścigu kosmicznym.

Kraj uczestniczący będzie musiał zapłacić proporcjonalną część kosztów eksperymentu, na podstawie dwóch czynników: faktycznego kosztu ich części misji w połączeniu z ich zdolnością do płacenia. Finansowanie ma pochodzić z różnych źródeł — nie tylko z funduszu ONZ, z którego będzie wypłacane do 2018. Simonetta di Pippo, dyrektorka w ONZ, powiedziała, że będą nadal ściśle współpracować z SNC, aby zdefiniować parametry tej misji. Co z kolei zapewni państwom członkowskim ONZ możliwość rozwoju. ONZ będzie współpracować z krajami, które chcą wysłać swoje ładunki w przestrzeń kosmiczną. Oferowane będzie wsparcie techniczne dla tych krajów, które nie mają wystarczającej wiedzy.

Sierra Nevada już zdobyła kontrakt na dostawę surowców do International Space Station między 2017, a 2024. Jej samoloty mogą latać zarówno z załogą, jak i autonomicznie. Nie jest jasne, czy misja ONZ w 2021 roku będzie tą z załogą. Niezależnie od tego, Sierra Nevada widzi to jako korzyść zarówno dla samej spółki, jak i świata w ogóle.

Źródło:http://www.digitaltrends.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej